Materska-Sosnowska: Kaczyński był lepiej przygotowany

PAP
opublikowano: 2010-06-30 22:47

W środowej debacie prezydenckiej Jarosław Kaczyński był lepiej przygotowany niż Bronisław Komorowski - ocenia dr Anna Materska-Sosnowska z Instytutu Nauk Politycznych UW. Według niej trudno oczekiwać, by telewizyjne debaty miały znaczący wpływ na wynik wyborczy w Polsce.

"Lepiej przygotowany był lider PiS, wydaje mi się, że w tej debacie wrócił +stary+ Jarosław Kaczyński: bardziej agresywny, wizjonerski, mówiący bardziej stanowczym głosem, ale niestety również małostkowy, wypominający różne rzeczy, mówiący: +podam rękę Wałęsie, ale...+" - powiedziała PAP politolog z Uniwersytetu Warszawskiego.

Jej zdaniem, również przedstawienie zamierzeń przez obu kandydatów, w podsumowaniu debaty, było bardziej jasne w wykonaniu byłego premiera.

"Podobał mi się jasny przekaz Jarosława Kaczyńskiego odnośnie jego planu, tego, co powinno być zrealizowane. To faktycznie było klarowne - jest jakaś idea i do niej się dąży. Bronisław Komorowski pozostał w konwencji +zgoda buduje+" - powiedziała.

Materska-Sosnowska jest zdania, że telewizyjne debaty raczej niczego nie rozstrzygnęły. Jej zdaniem zwolennicy jednego i drugiego uczestnika kampanii wyborczej pozostaną przy swoim kandydacie.

"Debata, która rozstrzygała i ważyła na wyborach, to była debata Nicolas Sarkozy-Segolene Royal we Francji w 2007 roku. Ona przełożyła się na wynik wyborczy, ale była niezmiernie merytoryczna, Sarkozy zmiażdżył Royal. W trakcie naszych debat mieliśmy grzecznych panów, którzy nie odpowiadają na pytania. Najlepszy w tym wszystkim był Jarosław Gugała, który punktował, czego nie powiedzieli kandydaci" - stwierdziła.

Jej zdaniem o ile po poprzedniej, niedzielnej debacie należało policzyć 1:0 dla Komorowskiego, po obu debatach należy uznać wynik 1:1.(PAP)