Mazowsze na ostrej diecie

09-02-2012, 11:21

Samorząd z konieczności będzie się odchudzać. Powód? Kłopot z prywatyzacją Kolei Mazowieckich.

Niskie wpływy z podatku CIT, wysokie janosikowe, a teraz jeszcze problem ze sprzedażą samorządowej spółki kolejowej. Zarząd województwa mazowieckiego staje przed nie lada problemem. Uruchomienie procesu prywatyzacji Kolei Mazowieckich skutkowałoby koniecznością zwrotu unijnych dotacji udzielonych transportowej spółce. W tej sytuacji projekt przekształceń własnościowych samorządowej firmy trzeba odłożyć ad acta.
- Finansowe konsekwencje są ogromne. W budżecie planowaliśmy 365 mln zł z tytułu sprzedaży Kolei Mazowieckich - tłumaczy Marek Miesztalski, skarbnik województwa.
Tegoroczne wydatki województwa mają sięgnąć niemal 3,16 mld zł. Na pewno będą niższe.
- Pod koniec lutego plan zmian w budżecie przedstawimy sejmikowi Mazowsza. Dziś mogę powiedzieć, że będziemy oszczędzać zarówno po stronie wydatków inwestycyjnych jak i wydatków bieżących. Chodzi o naprawdę głębokie cięcia - zaznacza Marek Miesztalski.
Niedawno Mazowsze informowało, że po zapłaceniu subwencji wyrównawczej (czyli janosikowego) wynoszącego w tym roku 659 mln zł na inwestycje zostanie mu 341 mln zł. To mniej niż kwota wpływów z prywatyzacji Kolei Mazowieckich.
- Pod ochroną znajdą się te inwestycje, które są współfinansowane z pieniędzy unijnych - dodaje Marek Miesztalski.     TM

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Samorządy / Mazowsze na ostrej diecie