Wójcik, Swedwood, Szynaka, Home Group — to tylko niektórzy producenci mebli obecni w Warmińsko-Mazurskiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej. Ten rok rozpoczął się mocnym akcentem.
— DFM, polski producent mebli tapicerowanych z Dobrego Miasta, otrzymał drugie zezwolenie. Firma wybuduje i wyposaży nową halę produkcyjną. Wyda 30 mln zł i stworzy 60 etatów. Co ważniejsze, utrzyma 365 istniejących — mówi Marek Karólewski, prezes warmińskiej strefy.
Jest ich więcej
Prezes dodaje, że po tej firmie spodziewa się więcej.
— Gdy DFM dostał poprzednie zezwolenie w 2002 r., zadeklarował 100 etatów. Także tym razem może utworzyć więcej miejsc pracy — przewiduje Marek Karólewski.
DFM zbuduje halę na swojej działce obok dotychczasowego zakładu o powierzchni 21 tys. mkw. Firma z siedzibą w Nowym Mieście powstała w 2001 r. To nie wszystkie meblarskie inwestycje w strefie w tym roku.
— W ubiegłym tygodniu świętowaliśmy otwarcie centrum logistycznego firmy Wójcik w Elblągu. To również rodzinna polska firma, która wyrosła niemal od produkcji garażowej do kilkusetosobowego zespołu — mówi prezes WMSSE.
Na początku stycznia ruszyła w Bartoszycach działalność w nowej hali niemieckiej firmy Nova Mazur Design, która wcześniej wynajmowała powierzchnie. Obie firmy odebrały zezwolenia na inwestycje w strefie w ubiegłym roku. Przez cały 2012 r. warmińsko-mazurska strefa wydała 12 zezwoleń, o trzy więcej niż rok wcześniej.
Są wytrwali
— Ten rok zapowiada się nieźle. Czekamy na rozszerzenie strefy, gdy ono nastąpi, wydamy zezwolenia firmom, które na to czekają — mówi Marek Karólewski. Oby się doczekały. Strefa złożyła wniosek o włączenie nowych terenów parę miesięcy temu. OSI Food Solutions, dostawca hamburgerów dla McDonald’sa, nie mógł dalej wstrzymywać inwestycji i buduje — poza strefą — fabrykę za 100 mln zł w Ostródzie. W WMSSE inwestować chce także Philips Lighting Poland w Kętrzynie — firma zamierza rozbudować zakład opraw do oświetlenia energooszczędnego i LED. Myśli o projekcie za 50 mln zł, który stworzy 70 miejsc pracy.
FLSmidth MAAG Gear, producent przekładni dla przemysłu stoczniowego, cementowniczego oraz energetyki, chce w Elblągu zbudować nowy zakład. Ten projekt może sięgnąć stu kilkudziesięciu milionów złotych. Warmińsko-mazurska SSE nie jest wyjątkiem, bo kolejka oczekujących na poszerzenie jest bardzo długa. Ponieważ w ubiegłym roku Ministerstwo Finansów zdecydowało, że sposób szacowania wpływów do budżetu z SSE należy zmienić, przez kilka miesięcy trwała blokada i zmian granic nie było.