MCI: kolejny fundusz
MCI, fundusz venture capital na GPW, stworzy fundusz private equity. Nowy firma, która będzie dysponowała co najmniej 25 mln USD (100 mln zł), zostanie uruchomiona po wakacjach. Środki trafią do firm IT.
MCI chce doprowadzić do uruchomienia nowego funduszu private equity, który na inwestycje będzie mógł wyłożyć około 25 mln USD.
— Do tej pory angażowaliśmy własne środki, a wielkość jednej inwestycji nie przekraczała 1 mln USD (4 mln zł). Środki nowego funduszu będą pochodzić od instytucji finansowych, z którymi prowadzimy negocjacje — mówi Tomasz Czechowicz, prezes MCI.
Co roku nowy fundusz ma być powiększany o kolejne transze. MCI ma ambicje stać się podobną strukturą organizacyjną do japońskiego Softbanku, w którego grupie znajdują się podmioty inwestujące w spółki internetowe na różnym etapie ich rozwoju.
Do tej pory MCI interesowały głównie w projekty rozpoczynające działalność i nie wymagające dużych nakładów inwestycyjnych. Przed debiutem giełdowym fundusz zainwestował w siedem firm: CCS, Poland.com, Bankier.pl, Process4E, Polski Portal Ubezpieczeniowy, Travelplanet.pl oraz Cubeteam.com. Posiada też udziały w JTT, jednym z większych producentów i dystrybutorów komputerów. Pozyskane z GPW 30 mln zł ma przeznaczyć na inwestycje w osiem spółek. Kolejne dwa projekty powinny zostać zrealizowane w marcu.
— Co kwartał chcemy powiększać nasz portfel o dwie nowe inwestycje. Na koniec roku powinniśmy zainwestować w osiem spółek — deklaruje prezes MCI.
Fundusz inwestuje wyłącznie w firmy internetowe i informatyczne. Najbliższe dwa projekty, które prawdopodobnie dostaną środki od MCI, to firmy tworzące narzędzia dla portali i spółek internetowych. MCI nie ma jeszcze żadnego tzw. całkowitego wyjścia z inwestycji, choć udało mu się pozyskać kapitał na drugą rundę finansowania dla dwóch projektów: CCS i Bankiera.pl. Spektakularnym sukcesem miał być portal Poland.com, którego akcje chciał kupić Elektrim za 16,3 mln USD (67 mln zł) w gotówce i usługach. Do podpisania umowy nie doszło.
— Jesteśmy na takim etapie zaangażowania rozmów z Elektrimem, że trudno przypuszczać, by nie udało się nam podpisać umowy w sprawie poland.com —twierdzi Tomasz Czechowicz.
Uważa, że taka umowa powinna zostać podpisana w ciągu dwóch miesięcy. Tymczasem Poland.com pożyczył od giełdowego holdingu 20 mln zł. Zdaniem specjalistów, jeżeli Elektrim nie zrealizuje zakupu, może dojść do zamknięcia poland.com, a potem do długotrwałego odzyskiwania długu od serwisu. Tomasz Czechowicz wyklucza scenariusz, w którym Elektrim mógłby przejąć 52 proc. portalu, które są zastawem pod spłatę długu (termin upływa w marcu).