MCI wchodzi na giełdę

Śliwiński Michał, Zielke Mariusz
01-02-2001, 00:00

MCI wchodzi na giełdę

Dzisiaj na rynku wolnym warszawskiej giełdy zadebiutuje pierwszy venture capital, spółka MCI. Wyniki pierwszego notowania pokażą, jak duże jest zainteresowanie rynku walorami spółek nowej gospodarki, co będzie miało istotne znaczenie przy giełdowej wycenie debiutującej w piątek Interii.

Akcje MCI sprzedawane były w ramach publicznej oferty (grudzień 2000 r.) po 6 zł przy sporym zainteresowaniu inwestorów. Redukcje na walorach spółki wyniosły: w transzy inwestorów instytucjonalnych — 84 proc., zaś w transzy otwartej — 61 proc. Sugerować to może udany debiut na parkiecie. Taką nadzieję mają też władze wrocławskiej spółki.

— Uważam, że cena akcji powinna dojść do 12 zł — twierdzi Tomasz Czechowicz, prezes MCI.

MCI jest funduszem podwyższonego ryzyka, inwestującym wyłącznie w branżę internetową i informatyczną. Przed podwyższeniem kapitału, 40 proc. akcji w firmie ma giełdowa spółka Howell, zajmująca się dystrybucją stali. Pozostałe akcje należały do założyciela spółki — Tomasza Czechowicza, m.in. byłego prezesa JTT Computer. JTT była też pierwszą spółką w portfelu MCI. Fundusz zainwestował później w CCS, wrocławskiego integratora systemów teleinformatycznych, którego część akcji objął w 2000 roku inny fundusz venture capital — Enterprise Investors. Kolejne inwestycje funduszu to dwa portale: poland.com i bankier.pl oraz spółka konsultingowa Process 4e.

Paradoksalnie — załamanie internetowej hossy przyczyniło się prawdopodobnie do sukcesu publicznej subskrypcji MCI. Zdaniem Tomasza Czechowicza, spółki internetowe wciąż dają duże nadzieje na zwrot z inwestycji, jednak dobre ulokowanie kapitału w tego typu firmach wymaga doświadczenia. Kampania promocyjna przed ofertą publiczną była zbudowana na tej podstawie. Tomasz Czechowicz mówił: „Dajcie mi pieniądze, a ja dam wam moje doświadczenie i pomnożę wasze pieniądze”.

Podobne slogany mogłyby jednak nie przynieść efektu, gdyby MCI nie udało się we wrześniu 2000 roku podpisać umowy sprzedaży 55 proc. akcji poland.com Elektrimowi za 9,8 mln USD w gotówce oraz 6,5 mln USD, które mają być wniesione przez giełdowy holding w postaci usług. Co prawda transakcja nie została jeszcze zrealizowana, ale umowa wystarczyła, by Tomasz Czechowicz zyskał sobie opinię człowieka, który ma rękę do inwestycji internetowych. Czy to wystarczy, by cena akcji doszła do 12 zł? Poza dokonaniami spółek portfelowych MCI i jego kolejnych inwestycji, na wycenę rynkową funduszu wpływać będzie jeszcze jeden czynnik — sytuacja na giełdach światowych, a szczególnie na rynku Nasdaq.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Śliwiński Michał, Zielke Mariusz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / MCI wchodzi na giełdę