MCI WEJDZIE NA GPW

Mariusz Zielke
opublikowano: 2000-04-11 00:00

MCI WEJDZIE NA GPW

Wkrótce wrocławski fundusz ogłosi trzy nowe inwestycje w spółki IT

TRZY W DRODZE: Tomaszowi Czechowiczowi, który jest założycielem i prezesem MCI, nie udało się w 1999 r. zrealizować planów inwestycyjnych. Fundusz chciał zakupić udziały sześciu spółek, zainwestował tylko w dwie. Wkrótce zostaną ogłoszone trzy kolejne umowy. fot. B. Skrzyński

Jeszcze w tym roku MCI, pierwszy polski fundusz venture capital specjalizujący się w inwestycjach w branżę IT, chce zadebiutować na parkiecie warszawskiej giełdy. Natomiast Poland.com, nowo uruchamiany hub internetowy, w którym MCI ma 66 proc. akcji, wejdzie w przyszłym roku na Nasdaq.

Prace nad upublicznieniem funduszu już się rozpoczęły. Tomasz Czechowicz, założyciel i prezes MCI, liczy, że debiut spółki na warszawskim parkiecie odbędzie pod koniec 2000 r. Nie zmieniły się natomiast plany MCI odnośnie Poland.com, tzw. huba internetowego (połączenie portalu horyzontalnego z serwisem specjalistycznym), w którym akcje ma także Vogel Publishing, wydawca miesięcznika komputerowego „Chip”. W 2001 r. Poland. com ma wejść na Nasdaq.

— Nasdaq daje większe niż GPW możliwości spółkom o takiej nazwie, jak Poland.com. Na przykład wartość portalu China.com wyceniono na giełdzie nowojorskiej na 4,5 mld USD (około 18 mld zł). Wartość Poland.com przy obecnych szacunkach powinna osiągnąć pod koniec roku 100 mln USD (400 mln zł) — tłumaczy Tomasz Czechowicz.

Z kolei z emisji akcji na GPW MCI chce uzyskać „kilkadziesiąt milionów złotych”. Wkrótce fundusz ogłosi też trzy nowe inwestycje w spółki IT związane z Internetem. Obecnie w portfelu funduszu znajdują się trzy firmy: JTT Computer, CCS oraz Poland. com.

Start w maju

Poland.com ma ruszyć pod koniec maja. W ramach huba — poza serwisem „Chipa” — znajdą się też trzy inne serwisy tematyczne.

— Będziemy stopniowo dokładać kolejne serwisy. Obok vortali informatycznych i finansowych znajdą się też strony bardziej rozrywkowe, np. horoskopy czy serwis dla kobiet. Dostawcom informacji oferujemy możliwość tworzenia spółek joint ventures, które będą konsolidowane przez Poland.com. Dzięki temu partnerzy nie tylko będą mogli zarabiać na reklamie czy w przyszłości na handlu elektronicznym, ale zyskiwać na wartości będą ich spółki — mówi prezes MCI.

Jego zdaniem, takie rozwiązanie jest znacznie bardziej efektywne, gdyż obecnie nawet najpopularniejsze serwisy internetowe nie generują zysku.

Bez zysków

— Przy obecnym poziomie wydatków na reklamę w sieci posiadanie rozbudowanego serwisu przynosi straty. Dlatego tworzenie samodzielnego vortalu jest biznesowo mniej korzystne niż utworzenie spółki z taką firmą jak Poland.com. Wartość wspólnych projektów może osiągnąć nawet 10-15 mln USD (40-60 mln zł) — przekonuje Tomasz Czechowicz.

Prezes MCI twierdzi też, że samodzielne vortale ciężko będzie wprowadzić na giełdę.

— Wirtualna Polska czy Onet są już materiałem na spółki giełdowe. Samodzielne vortale, np. biznesowe, będą miały jednak problemy z upublicznieniem w Polsce. Z kolei wejście na Nasdaq jest trudne. Żeby zaś odegrać znaczącą rolę w Internecie potrzebne są duże środki finansowe, a giełda jest najlepszym sposobem ich zdobycia — tłumaczy prezes.

Dodaje, że powoli wyłania się czołówka polskich serwisów internetowych. Obok WP i Onetu znaczącą rolę w sieci może odegrać Interia.pl, przedsięwzięcie ComArchu i RMF FM oraz przyszły portal finansowy Softbanku i Agory.

— Obecna pozycja „Chipa” dobrze wróży także Poland.com. Do końca roku chcemy uplasować się w pierwszej trójce najczęściej odwiedzanych portali. Dla wszystkich graczy na rynku liczyć się będą posunięcia TP Internet. Jednak moim zdaniem, TP SA powinna skupić się na usługach w zakresie infrastruktury, hostingu i transmisji danych — mówi prezes MCI.

Tymczasem rodzimy telekom zamierza również w maju wystartować z własnym portalem. Być może będzie on oparty na serwisie „Parkietu”. TP Internet przejęła bowiem część udziałów w spółce wydającej giełdową gazetę.

Razem osiem

MCI dysponuje kapitałem inwestycyjnym wysokości 40 mln zł i inwestuje w spółki kwoty do 1 mln USD (4 mln zł). Tomasz Czechowicz chce do końca roku mieć w swoim portfelu osiem spółek. Do JTT, CCS i Poland.com mają w ciągu najbliższych dni dołączyć trzy kolejne firmy informatyczne, z którymi fundusz już finalizuje umowy. Jedną z późniejszych inwestycji może być BPSC, wrocławska firma zajmująca się usługami typu ASP (Aplication Service Provider), czyli usługami outsourcingowymi świadczonymi za pomocą sieci. Poza działalnością inwestycyjną MCI świadczy też usługi doradcze i analityczne. Obroty firmy w 1999 roku wyniosły 70 mln zł i dały zysk wysokości 3 mln zł.

Akcjonariuszami firmy są obecnie Tomasz Czechowicz i giełdowa spółka Howell. Na dzisiejszej konferencji prasowej mają być ujawnione plany poszerzenia akcjonariatu.