Czytasz dzięki

Meble mają tłuste lata

opublikowano: 21-06-2017, 06:00

Przed polskim przemysłem meblarskim rysuje się świetlana przyszłość. Jedynym problemem jest brak rąk do pracy.

„Sytuacja polskiej branży meblarskiej jest nie tylko dobra, ale najlepsza od kilku lat. Potwierdzają to dynamicznie rosnąca produkcja i eksport” — mówi Grzegorz Kalinowski, dyrektor handlowy firmy Libro, cytowany w raporcie „Rynek meblarski w Polsce” przygotowanym przez KPMG. Produkcja polskich fabryk meblarskich rośnie systematycznie od wielu lat. Jej średni roczny wzrost w latach 2010-15 wyniósł 8,7 proc., co oznacza, że był znacznie wyższy niż wzrost produkcji w całym polskim przemyśle w tym okresie (średnia roczna wyniosła 5,2 proc.). Najbardziej, bo o ponad 17 proc., zwiększyła się w 2011 r.

Ten skok, jak piszą autorzy raportu, wynikał głównie ze zwiększonego popytu klientów instytucjonalnych, co związane było ze zbliżającą się prezydencją Polski w Unii Europejskiej oraz organizacją EURO 2012. W efekcie w następnym roku produkcja spadła o prawie 5 proc. W zeszłym roku wartość tzw. produkcji sprzedanej polskiego przemysłu meblarskiego zwiększyła się o 6,9 proc., zbliżając się do 42 mld zł — szacują eksperci z KPMG. Według ich przewidywań, w najbliższych latach nastąpi dalszy wzrost, choć nie tak dynamiczny. Produkcja będzie się zwiększać o 4-4,6 proc. rok do roku. Autorzy raportu szacują, że w 2020 r. produkcja przemysłu meblarskiego będzie warta prawie 50 mld zł.

Dla Europejczyków i Arabów

Nic więc dziwnego, że zdecydowana większość przedstawicieli branży pytanych przez KPMG o sytuację na polskim rynku meblarskim odpowiada optymistycznie. Jako dobrą ocenia ją prawie dwie trzecie ankietowanych firm. Co trzecia przewiduje dalszą poprawę warunków funkcjonowania, a połowa nie spodziewa się istotnych zmian. Na wzrost przychodów w tym roku liczy 37 proc. ankietowanych. Produkcja meblarska w Polsce, według ekspertów z KPMG, wzrośnie o 4,3 proc. — do 43,6 mld zł. Bardzo ważnym czynnikiem wpływającym na sytuację sektora jest sprzedaż zagraniczna. Polska to obecnie globalnie czwarty eksporter mebli na świecie (wartość eksportu w zeszłym roku sięgnęła 10 mld USD). Przed nami są tylko Chińczycy, Niemcy i Włosi, przy czym od Włochów dzieli nas już bardzo niewielki dystans — 1,6 mld USD. Głównymi rynkami zbytu dla polskich wytwórców mebli są: Niemcy (36 proc. eksportu), Wielka Brytania (8 proc.) oraz Czechy (7 proc.).

OŚ, czyli Obserwator Środkowoeuropejski
Newsletter autorski Bartłomieja Mayera
ZAPISZ MNIE
×
OŚ, czyli Obserwator Środkowoeuropejski
autor: Bartłomiej Mayer
Wysyłany raz w tygodniu
Bartłomiej Mayer
Autorski przegląd informacji gospodarczych z krajów Europy Środkowej: Ukrainy, Białorusi, Czech, Słowacji i Węgier.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

— Polskie meble kupuje dziś nie tylko Europa, trafiają one m.in. do Brazylii Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Otwierają się także rynki chiński i irański — mówi Jan Szynaka, prezes Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Producentów Mebli. Między innymi dzięki eksportowi od 2010 r. Polska jest w gronie pięciu największych producentów mebli w UE, obecnie na 4. pozycji i z szansami na awans. Gonimy Anglików i można się spodziewać, że za jakiś czas — albo w wyniku dalszego wzrostu rodzimej produkcji, albo brexitu — zajmiemy ich miejsce. Obecnie polska produkcja stanowi 7,1 proc. całej produkcji mebli w UE. Krajowe meble kupują także Polacy. W ciągu ostatnich trzech lat — jak wynika z opracowania KPMG — przeciętna rodzina wydała na ten cel 4,5 tys. zł. Najczęściej wyposażamy w meble pokoje dzieci, kuchnie i sypialnie.

— Obserwując preferencje klientów, dostrzegliśmy różnice w podejściu do zakupu nowych mebli. W przypadku mieszkań tymczasowych konsumenci kierują się przede wszystkim ceną i funkcjonalnością. Urządzając docelowe lokum, znacznie częściej stawiają na dizajn, poszukują mebli, które pozwolą im stworzyć wymarzone wnętrze, dobrze wykonanych i funkcjonalnych — mówi Marcin Barański, dyrektor generalny firmy Meble VOX.

Rosnące koszty

Coraz częściej nabywamy meble przez internet. Dotychczas z tej możliwości skorzystał co trzeci nabywca, a w ciągu najbliższego roku planuje to zrobić 41 Polaków. Nie oznacza to, że przemysłu meblarskiego nie dotyczą żadne kłopoty. — Problemem w najbliższych latach dla producentów będzie brak pracowników i rosnące koszty pracy. Jest to nieuniknione i musimy temu zaradzić poprzez większą innowacyjność i wzrost wydajności — mówi Grzegorz Kalinowski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Bartłomiej Mayer

Polecane