Medi-System wybiera się na zakupy

  • Alina Treptow
10-09-2015, 22:00

Spółka wyspecjalizowana w opiece długoterminowej poszuka celów akwizycyjnych w aglomeracjach. Inwestycje greenfield chwilowo wstrzymała.

Coraz więcej firm interesuje się wejściem na rynek opieki długoterminowej. Są już na nim podmioty (nieliczne), które zdążyły okopać się i szykują się do kolejnych inwestycji. Na Mazowszu prym wiedzie Medi-System, sieć licząca siedem placówek, oferująca ponad 700 łóżek dla seniorów i osób niesamodzielnych. Zgodnie z nową strategią, warszawska spółka w ciągu pięciu lat planuje wejść do trzech województw.

POWYŻEJ SETKI:
Zobacz więcej

POWYŻEJ SETKI:

Na celowniku Medi-Systemu są duże placówki opieki długoterminowej — z ponad 100 miejscami. Dopiero tak duże podmioty, zdaniem Beaty Leszczyńskiej, prezes firmy, są w stanie spełniać wymogi jakościowe i jednocześnie być rentowne. ARC

— Dzięki zakończonej ostatnio inwestycji w Chorzowie udało się nam zadebiutować na Śląsku, który po Mazowszu jest jedną z najciekawszych lokalizacji dla tego typu projektów. Interesują nas duże miasta i ich okolice, takie jak Kraków, Wrocław, Poznań i Trójmiasto — wymienia Beata Leszczyńska, prezes Medi-Systemu. Inwestycja w Chorzowie, której wartość to około 11 mln zł, jest elementem planów akwizycyjnych warszawskiej spółki. Ośrodek powstał na miejscu przejętego, już działającego.

— W regionach, które uważamy za ciekawe, będziemy chcieli rozwijać się przede wszystkim poprzez przejęcia. Interesują nas raczej większe placówki, z ponad 100 łóżkami, które albo mogą pochwalić się kontraktem z Narodowym Funduszem Zdrowia (NFZ), albo działają z sukcesami na rynku komercyjnym. Zrobiliśmy wstępne rozeznanie podmiotów, które mogłybynas zainteresować, do części wysłaliśmy pierwsze zapytania — wyjaśnia Beata Leszczyńska.

Jeśli chodzi o inwestycje greenfield, chwilowo zostały wstrzymane. Prezes Medi- -Systemu nie wyklucza, że za rok spółka do nich wróci, szczególnie że na przykład na Mazowszu widzi miejsce na jeszcze jedną placówkę opieki długoterminowej. Wcześniejsze terminy nie wchodzą w grę m.in. ze względu na brak konkursów o umowy z NFZ.

Obecnie część publiczna generuje około 75 proc. przychodów warszawskiej spółki. W zeszłym roku wyniosły one 38 mln zł przy 20-procentowej rentowności EBITDA. W tym roku, ze względu na nowy ośrodek, który będzie miał wpływ na wyniki dopiero pod koniec roku, spółka liczy na nieznaczny 5-procentowy wzrost.

Ambicje są znacznie większe — Medi-System liczy nawet na podwojenie skali działalności w ciągu kolejnych lat. Od kilku lat może liczyć na pomoc inwestorów — oprócz założycieli, udziałowcem jest fundusz Highlander Partners. W planach jest też zwiększenie przychodów z części komercyjnej. — Docelowy podział to 60 proc. z części publicznej i 40 proc. z prywatnej — mówi Beata Leszczyńska.

Wśród największych barier dla rozwoju rynku opieki eksperci wskazują brak odpowiedniego finansowania. Nakłady publiczne są niewystarczające, a niewielu seniorów i ich rodzin jest w stanie sobie pozwolić na pokrycie miesięcznego kosztu utrzymania seniora w domu starości, który zaczyna się zazwyczaj od 3,5 tys. zł. W Niemczech na przykład wprowadzono obowiązkowy podatek opiekuńczy. W Polsce na razie podejmowane są próby wdrożenia specjalnego czeku, którym można by zapłacić m.in. za usługi związane z opieką.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Alina Treptow

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Medycyna / Medi-System wybiera się na zakupy