Wbrew oczekiwaniom, zarząd norweskiej Orkli nie podjął wczoraj żadnych ostatecznych decyzji w sprawie sprzedaży aktywów medialnych.
— Kontynuujemy proces, choć ograniczyliśmy znacznie liczbę możliwych rozwiązań. Wciąż rozważamy możliwości, które uwzględniają Orklę po stronie właścicielskiej — mówi Ole Kristian Lunde, rzecznik Orkli.
Największy duński dziennik „Berglinske Tidene”, należący do Orkla Media, podał niedawno, że w grze zostało sześciu graczy: norweska grupa AS Avishuset Dagbladet, publikująca dziennik o tej samej nazwie, należący do norweskich związków zawodowych koncern A-Pressen ASA, islandzki koncern medialny Dagsbrun, londyński fundusz Mecom Group oraz amerykańskie fundusze Apax Partners i Providence Equity Partners. Według dziennika norweskiego „VG”, w grę wchodzi też utworzenie spółki Orkli Media z jednym z norweskich inwestorów.