Kanclerz Niemiec Gerhard Schroeder chciał, w porozumieniu z prezydentem Francji Jacques'em Chirakiem, doprowadzić do spotkania w Berlinie sześciu krajów, będących założycielami wspólnoty europejskiej - podał w piątek niemiecki dziennnik "Sueddeutsche Zeitung".
Propozycja rozbiła się o sprzeciw premiera Holandii Jana Petera Balkenende - twierdzi gazeta.
Pozostałe kraje - Niemcy, Francja, Włochy, Luksemburg i Belgia wyraziły zgodę.
Wobec odmowy Holandii zrezygnowano z zabiegów, ponieważ od początku oczywiste było, że konieczny jest udział wszystkich sześciu krajów - czytamy. "Taka inicjatywa wywołałaby z pewnością sprzeciw pozostałych państw UE" - napisała "Sueddeutsche Zeitung".
Schroeder spotka się w sobotę w Berlinie tylko z Chirakiem.
O pomyśle spotkania w gronie sześciu krajów pisze także "Financial Times Deutschland". Zdaniem gazety, spotkanie miało służyć przygotowaniu szczytu UE 16-17 czerwca w Brukseli. "Kraje założycielskie mogły dać impuls" - przytacza "FTD" opinię anonimowego przedstawiciela rządu Niemiec