Czytasz dzięki

MediaMarkt broni się dostawami

opublikowano: 17-05-2020, 22:00

Sieć sklepów z elektroniką zainwestowała w nowe opcje dostawy, ale liczy na powrót klientów do zwykłych sklepów. Czeka też na pomoc w ramach rządowej tarczy.

Po półtoramiesięcznym zamrożeniu markety z branż innych niż spożywcza powoli wracają do normalności. Od połowy marca w całym kraju działało tylko 13 z 88 polskich sklepów sieci MediaMarkt, która jest największym zagranicznym graczem na rynku sprzedaży elektroniki i AGD, pod względem przychodów ustępując tylko sieciom RTV Euro AGD i Media Expert. Teraz działają już wszystkie.

MediaMarkt, którym kieruje Alpay Güner, w ostatnich tygodniach
prowadził sprzedaż tylko w 13 z 88 sklepów, ale starał się nadrabiać straty w
przychodach sprzedaż internetową. Popyt na elektronikę i AGD był spory — Polacy
kupowali m.in. laptopy, maszynki do strzyżenia czy konsole.
Zobacz więcej

POWRÓT DO ŻYCIA:

MediaMarkt, którym kieruje Alpay Güner, w ostatnich tygodniach prowadził sprzedaż tylko w 13 z 88 sklepów, ale starał się nadrabiać straty w przychodach sprzedaż internetową. Popyt na elektronikę i AGD był spory — Polacy kupowali m.in. laptopy, maszynki do strzyżenia czy konsole. Fot. ARC

— Pierwsze dni po uruchomieniu wszystkich sklepów pokazały, że wielu osobom brakowało tego kanału sprzedaży. Ponowne otwarcie marketów przyciągnęło do sklepów wielu klientów, co potwierdza, że sklepy stacjonarne są ważnym kanałem sprzedaży. Trudno dziś przewidzieć, jak to będzie wyglądało w kolejnych dniach. Spodziewamy się, że ruch wzrośnie po uruchomieniu wszystkich punktów handlowych i usługowychw galeriach handlowych — mówi Alpay Güner, prezes MediaMarktSaturn Polska.

W czasie gdy stacjonarne sklepy były zamknięte, przychodową lukę częściowo uzupełniała sprzedaż internetowa. Sieć w trybie nagłym uruchamiała m.in. nowe opcje dostawy, by obsłużyć więcej zamówień.

— Nasz biznes online nabrał tempa w ostatnich tygodniach, ponieważ mocno ukierunkowaliśmy nasze działania i zasoby na ten kanał. Skoncentrowaliśmy się na sprzedaży online i poprzez infolinię, a także szybkich dostawach do klientów. Uruchomiliśmy usługę dostawy tego samego dnia, a także 20 tys. kolejnych punktów odbioru zamówień internetowych — to paczkomaty InPost, sklepy Żabka, stacje Orlen, kioski Ruchu i Poczta Polska. W Warszawie przy ul. Ostrobramskiej 79 działa nasz pierwszy punkt drive-thru — mówi Alpay Güner.

Na początku pandemii w działających sklepach MediaMarkt i w e-sklepie wyraźnie wzrosła sprzedaż chłodziarek, zamrażarek i małego sprzętu AGD. Potem, gdy Polacy przechodzili na pracę zdalną, a ich dzieci uczyły się z domu, skoczyła sprzedaż laptopów, drukarek, monitorów czy kamerek i zestawów słuchawkowych.

— Dużym zainteresowaniem od pierwszych dni pandemii cieszą się artykuły do higieny osobistej — maszynki do strzyżenia, depilatory, suszarki. Bardzo ważna jest rozrywka, co przełożyło się na wzrost sprzedaży sprzętu gamingowego i gier. Ten trend nadal mocno się utrzymuje. Od kilku tygodni rośnie również zainteresowanie telewizorami — zwłaszcza o przekątnej 65 cali i większej. Obecnie obserwujemy wzrost sprzedaży tzw. produktów sezonowych — urządzeń do sprzątania czy wspierających zdrowy styl życia — mówi szef polskiego MediaMarktu.

MediaMarkt w ostatnim roku finansowym miało w Polsce niespełna 1 mld EUR przychodów (w przeliczeniu około 4,2 mld zł), czyli o jedną trzecią mniej od rodzimych liderów rynku. W związku z zamrożeniem gospodarki sieć zwróciła się o państwową pomoc.

— Złożyliśmy wnioski o dofinansowanie zgodnie z postanowieniami tzw. tarczy antykryzysowej 1.0. Wiązało się to z obniżeniem wymiaru czasu pracy pracowników o 20 proc. wartości etatu na zasadach określonych w ustawie, co było jednym z warunków do złożenia wniosków o dofinansowanie. Aktualnie oczekujemy na decyzję — mówi Alpay Güner.

Oprócz czekania na państwową pomoc sieć tnie też koszty i próbuje wynegocjować nowe warunki z właścicielami powierzchni handlowych.

— Natychmiast podjęliśmy na przykład działania w celu zmniejszenia kosztów marketingowych i konsultingowych, a także innych nieistotnych wydatków. Ponadto ściśle współpracujemy z wynajmującymi, aby znaleźć optymalne rozwiązania dla wszystkich stron. W wielu przypadkach już nam się to udało — mówi szef polskiego MediaMarktu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Zatoński

Polecane