Złośliwi komentatorzy w amerykańskich mediach zwracają uwagę, że to kwota, jaką w czwartym kwartale co sekundę tracił AIG. Jest także wyższa od najniższej ceny, za jaką w USA można kupić nowe auto. Zastanawiają się także, czy można kupić dom za taką cenę na kredyt, zakładając, że wkład własny wyniósłby 1500 USD, a spłatę pozostałych 6000 USD rozłożono by na 30 lat, czyli jak twierdzą, okres potrzebny, aby Detroit zamieniło się w mekkę „zielonych” technologii.
MD, chicagotribune.com