Medicover dorzuca fitness do leczenia

opublikowano: 08-07-2018, 22:00

Firma medyczna przejęła kontrolę nad OK Systemem, operatorem programów benefitowych dla pracowników

Lepiej zapobiegać, niż leczyć. Medicover, drugi gracz na polskim rynku prywatnej opieki medycznej (po Lux Medzie), postanowił zadbać o to, by jego klienci byli fit. Za nieujawnioną kwotę przejął 78 proc. akcji OK Systemu, działającego na rynku od ponad dekady operatora programów dla pracowników, pozwalających na korzystanie m.in. z klubów fitness.

Tak Medicover, którego wiceprezesem jest Artur Białkowski, jak też OK System, kierowany przez Aleksandrę Tokarewicz, w swoich segmentach rynku są numerami dwa. O ile jednak pierwsza firma ma lidera w zasięgu wzroku, to druga jest kilkanaście razy mniejsza od dominującego w segmencie kart sportowych MultiSportu z portfela Benefit Systems. Połączenie sił ma pozwolić na nadrobienie tego dystansu.
Wyświetl galerię [1/2]

ATAK NA LIDERA:

Tak Medicover, którego wiceprezesem jest Artur Białkowski, jak też OK System, kierowany przez Aleksandrę Tokarewicz, w swoich segmentach rynku są numerami dwa. O ile jednak pierwsza firma ma lidera w zasięgu wzroku, to druga jest kilkanaście razy mniejsza od dominującego w segmencie kart sportowych MultiSportu z portfela Benefit Systems. Połączenie sił ma pozwolić na nadrobienie tego dystansu. Fot. Marek Wiśniewski

— Medicover będzie miał ofertę, której nie ma żaden inny gracz na polskim rynku usług medycznych. OK System idealnie uzupełnia nasz portfel. Z jednej strony dostęp do klubów fitness dla naszych klientów wpisuje się w profilikatykę zdrowotną, a z drugiej programy tego typu są drugą pod względem popularności — obok abonamentów medycznych — formą pozapłacowego wynagradzania pracowników — mówi Artur Białkowski, wiceprezes Medicover Polska i członek rady nadzorczej OK Systemu.

Sport to zdrowie

OK System od dwóch lat jest rentowny — w 2017 r. zarobił na czysto 2,7 mln zł przy 40 mln zł przychodów. Teraz jego biznes może szybko urosnąć.

— Z naszych programów korzysta około 60 tys. osób, najsilniejszą pozycję mamy w Łodzi. Współpracujemy z prawie 4 tys. klubów, siłowni, szkół jogi, tańca itp. Mamy też szeroką ofertę rekreacyjną i integracyjną, obejmującą np. bilard czy kręgle. W ciągu ostatnich dwóch lat podwoiliśmy liczbę użytkowników i liczymy na to, że dzięki synergiom z Medicoverem będziemy szybko zwiększać skalę — mówi Aleksandra Tokarewicz, prezes OK Systemu.

Notowany na giełdzie w Sztokholmie Medicover w ubiegłym roku miał 580 mln EUR przychodów. Polski oddział odpowiadał za 45 proc. wyniku, co oznacza, że jego przychody wyniosły około 1,1 mld zł.

— Mamy w Polsce około 700 tys. pacjentów płacących abonament. To baza, której możemy oferować pakiety OK Systemu, chcemy też pozyskać nowych klientów. Pracujemy nad wspólną ofertą. Wszystko powinno być gotowe w ciągu kilku miesięcy — mówi Artur Białkowski.

Medicover już wcześniej rozwijał przedsięwzięcia związane ze zdrowym trybem życia.

— Analizujemy rynek medyczny z punktu widzenia potrzeb pracodawcy. Badania dowodzą, że pracownicy, którzy uprawiają sport, mają o jedną piątą niższy wskaźnik absencji w pracy, a np. na ból pleców skarżą się o połowę rzadziej. Dlatego oferta sportowa jest idealnym uzupełnieniem pakietu medycznego — mówi Artur Białkowski.

Zalety konkurencji

Na polskim rynku pozapłacowych świadczeń dla pracowników karty rozdaje giełdowy Benefit Systems, operator programu MultiSport. Na koniec drugiego kwartału jego karty miało w portfelach 920 tys. Polaków. Pod koniec czerwca Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) poinformował o wszczęciu postępowania przeciw Benefitowi i kilkunastu powiązanym z nim spółkom w sprawie zmowy na rynku fitness. Urząd antymonopolowy podejrzewa operatora programu MultiSport i właścicieli klubów fitness m.in. o to, że postanowili nie dopuścić OK Systemu do największych sieci klubów w Polsce.

— Mamy nadzieję, że sytuacja na rynku się znormalizuje i będziemy działać w warunkach realnej, wolnej konkurencji, a także uzyskamy dostęp do klubów, które do tej pory były przed nami zamknięte. Ze względu na brak konkurencji produkty sportowe dla pracowników w Polsce się nie rozwijają, przynajmniej pod względem technologicznym. Plastikowe karty to przeżytek — OK System stawia na technologię i wkrótce wszystko będzie można obsłużyć z poziomu aplikacji mobilnej — mówi Aleksandra Tokarewicz.

Benefit Systems prowadzi ekspansję dwutorowo: po pierwsze — przejmuje kluby fitness, a po drugie — wchodzi na rynki na południe od Polski. Jaki plan ekspansji dla OK Systemu ma Medicover, który poza Polską działa w 11 krajach, m.in w Niemczech, Rumunii i na Ukrainie?

— Na tym etapie nie myślimy o ekspansji zagranicznej OK Systemu, na pewno nie mamy też w planach kupowania klubów fitness. Będziemy wspierać szybki rozwój spółki, ale ze względu na to, że jesteśmy notowani na giełdzie, nie mogę mówić o szczegółach planu inwestycyjnego i oczekiwanych wynikach — mówi Artur Białkowski. © Ⓟ

Fitness pręży muskuły

Według szacunków Deloitte, w klubach fitness krew, pot i łzy — oraz 3,7 mld zł — zostawia już 2,9 mln Polaków, o 2,6 proc. więcej niż rok wcześniej. To nadal mało: znakomita większość Polaków nie korzysta z usług takich klubów, a dwie trzecie w ogóle nie uprawia sportu. Wskaźnik penetracji, czyli relacja liczby klubowiczów do ludności, w ubiegłym roku wynosił w Polsce 7,7 proc. i był o 0,2 pkt. proc. wyższy niż rok wcześniej. To wynik zbliżony do europejskiej średniej, ale np. w krajach skandynawskich wskaźnik penetracji wynosi ponad 19 proc. Na rynku praktycznie bezkonkurencyjny jest Benefit Systems, którego karty ma w portfelach 920 tys. osób, czyli ponad 15 razy więcej niż ma drugi na rynku OK System. Operator programu MultiSport ma też udziały w siedmiu, z 11 największych w kraju, sieciach klubów fitness.

Zgodnie z ubiegłorocznym raportem „Świadczenia dodatkowe w oczach pracowników", przygotowanym przez firmę Sedlak & Sedlak, karnety na siłownie i do klubów fitness są najpopularniejszym świadczeniem dodatkowym w polskich firmach — otrzymuje je niemal połowa ankietowanych pracowników. To więcej niż na przykład liczba osób, które mają telefon służbowy do użytku prywatnego.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / Medicover dorzuca fitness do leczenia