Medinice zabije na małym parkiecie

opublikowano: 14-12-2017, 22:00

Pracująca nad technologiami wykorzystywanymi w kardiologii i kardiochirurgii spółka szykuje się do debiutu na NewConnect.

Choroby układu krążenia to główna przyczyna śmierci w Polsce — zgodnie ze statystykami GUS odpowiadają za 46 proc. zgonów. Podobnie jest w innych krajach. Na leczenie tych chorób z roku na rok przeznacza się coraz więcej pieniędzy. Tylko rynek wykorzystywanych w terapiach chorób sercowo-naczyniowych urządzeń jest globalnie wart około 40 mld USD. Według firmy badawczej Visiongain, przez najbliższą dekadę ma rosnąć co roku średnio o 6,7 proc. Odrobinę tych pieniędzy chce uszczknąć spółka Medinice, szykująca się właśnie do debiutu na NewConnect. Jej model biznesowy opiera się na opracowywaniu nowych technologii i urządzeń, wykorzystywanych w kardiologii i kardiochirurgii, patentowaniu rozwiązań i sprzedawaniu projektów producentom wyrobów medycznych.

SERCOWE PROBLEMY: Medinice, którego prezesem i głównym akcjonariuszem jest Sanjeev Choudhary, w przyszłym roku chce sprzedać producentowi technologii medycznych projekt opatrunku dla pacjentów kardiologicznych. Nad bardziej zaawansowanymi technologiami spółka dopiero pracuje.
Zobacz więcej

SERCOWE PROBLEMY: Medinice, którego prezesem i głównym akcjonariuszem jest Sanjeev Choudhary, w przyszłym roku chce sprzedać producentowi technologii medycznych projekt opatrunku dla pacjentów kardiologicznych. Nad bardziej zaawansowanymi technologiami spółka dopiero pracuje. Fot. ARC

— Przygotowujemy dokument informacyjny, chcemy zadebiutować na NewConnect w pierwszym kwartale przyszłego roku. Doszliśmy do tego punktu rozwoju, w którym nasze potrzeby kapitałowe znacznie wzrosły. Potrzebujemy pieniędzy na wkład własny do projektów współfinansowanych z dotacji, a także na prowadzenie badań klinicznych — mówi Sanjeev Choudhary, prezes i główny akcjonariusz Medinice.

Do tej pory spółka rozliczyła cztery dotacje o wartości 2 mln zł. W drodze jest jednak znacznie więcej pieniędzy — podpisane umowy i projekty w toku opiewają na blisko 30 mln zł. — Mamy w portfelu 12 projektów, z których najbardziej zaawansowany jest PacePress, innowacyjny opatrunek uciskowy, który ma poprawiać komfort pacjentów po wszczepieniuurządzeń elektrofizjologicznych. Spodziewamy się, że zostanie dopuszczony na rynek w przyszłym roku i wtedy będziemy mogli sprzedać projekt — mówi Sanjeev Choudhary. Medinice działa od 2012 r. Poza Sanjeevem Choudharym jego znaczącymi akcjonariuszami są profesorowie Sebastian Stec (kardiolog) i Piotr Suwalski (kardiochirurg). Do tej pory spółka finansowała się głównie z pieniędzy twórców, prace projektowe i badania pochłonęły około 5 mln zł.

— W przyszłym roku będziemy potrzebowali na rozwój produktów i wkład własny do dotacji około 15 mln zł. Rozpoczynamy w Rzeszowie tworzenie za 10,2 mln zł centrum badań i rozwoju, na które pozyskaliśmy 8,1 mln zł dotacji. Ponadto przeprowadzenie projektu urządzenia przez pełny cykl badań, od prototypu przez testy na zwierzętach po badania na ludziach, to w każdym przypadku koszt około 5 mln zł — mówi Sanjeev Choudhary.

Na razie na zwierzętach testowany jest krioaplikator spółki, który ma być wykorzystywany w małoinwazyjnych zabiegach krioablacji, czyli dezaktywowania za pomocą niskiej temperatury obszarów serca, odpowiedzialnych za powstawanie arytmii. W styczniu mają ruszyć testy Minimaksu, czyli opracowanej przez prof. Sebastiana Steca elektrody, która jako pierwsza łączy funkcję diagnostyczną i leczniczą w zabiegu ablacji przezskórnej.

— Planujemy zakończenie prac badawczych nad tymi urządzeniami w latach 2020-21. Pieniądze od inwestorów pomogą nam także w finansowaniu badań i rozwoju dalszych projektów. Chcemy też kupować nowe technologie medyczne na wczesnym etapie rozwoju — transferować wiedzę z uczelni do biznesu. Będziemy koncentrować się wokół serca i małoinwazyjnych terapii kardiochirurgicznych — mówi Sanjeev Choudhary. Medinice dysponuje siedmioma patentami i pracuje nad rejestracją kolejnych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Medinice zabije na małym parkiecie