Dostęp do linii kolejowych dla przewoźników ma stanieć o 15 proc. - poinformował we wtorek na konferencji prasowej po posiedzeniu rządu wiceminister infrastruktury Grzegorz Mędza. Rząd przyjął we wtorek strategię restrukturyzacji i prywatyzacji PKP.
Jak powiedział Mędza, do tej pory Skarb Państwa jest zaangażowany w inwestycje drogowe, natomiast nie jest zaangażowany w utrzymanie linii kolejowych.
"Strategia zawiera zmianę w tym zakresie, polegającą na tym, że środki finansowe dostępne dla ministra infrastruktury pochodzące z wpływów z akcyzy paliwowej i opłaty paliwowej będą mogły być przeznaczane zarówno na infrastrukturę drogową, jak i na infrastrukturę obejmującą linie kolejowe" - wyjaśnił Mędza.
Jak zauważył, koszt dostępu do linii kolejowych to największy koszt, jaki ponoszą przewoźnicy. Strategia mówi o oddzieleniu PKP PLK (Polskie Linie Kolejowe, firma zarządzająca liniami kolejowymi - PAP) od grupy PKP SA. Zadaniem PLK jest oferowanie powszechnego dostępu do linii kolejowych wszystkim przewoźnikom na równych warunkach - przypomniał wiceminister infrastruktury.
Poinformował również, że PKP SA będzie przekształcone od 1 stycznia 2006 roku w fundusz mienia kolejowego.
"Z jednej strony (fundusz mienia kolejowego - PAP) ma prowadzić skutecznie sprawy związane z zagospodarowaniem nieruchomości, prowadzić procesy prywatyzacyjne, z drugiej strony - zarządzać pasywami, czyli zobowiązaniami które w PKP SA istnieją" - powiedział Mędza.