Meganadzór nie ma dobrej opinii w NBP

BT
opublikowano: 28-03-2006, 00:00

Narodowy Bank Polski nie zmienił negatywnego stanowiska wobec planu połączenia nadzorów nad instytucjami finansowymi — mimo że projekt znacząco został zmieniony. Bank centralny protestuje przeciwko osłabieniu jego roli w nowym organie, co — jak ocenia Leszek Balcerowicz, szef NBP — jest sprzeczne z intencjami Europejskiego Banku Centralnego. EBC domagał się, by NBP miał w nim odpowiednią liczbę reprezentantów.

Tymczasem projekt daje bankowi jednego członka w ośmioosobowej radzie. Prezes NBP utraciłby kontrolę nad nadzorem w dniu wejścia w życie ustawy. Leszek Balcerowicz w liście do premiera Kazimierza Marcinkiewicza, źle ocenia zarówno tryb łączenia nadzorów, jak i sposób odsuwania od niego NBP. Projektem ma się zająć dzisiaj rząd.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: BT

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu