Megaprzetarg policji został zasypany protestami

Mariusz Zielke
31-05-2007, 00:00

Ford, Fiat i Peugeot nie zgadzają się z warunkami konkursu na zakup 5,2 tys. aut.

Ford, Fiat i Peugeot nie zgadzają się z warunkami konkursu na zakup 5,2 tys. aut.

Rekordowe zamówienie na dostawę samochodów w Polsce już wzbudza emocje. Policja chce kupić w przetargu ponad 5,2 tys. pojazdów (oznakowanych i nieoznakowanych). Wartość takiego zamówienia, według wadium, to nie mniej niż 230 mln zł (szacunkowo znacznie więcej), a policja chciałaby, żeby pierwsza partia samochodów pojawiła się na ulicach już w tym roku. Nie będzie to łatwe ze względu na skomplikowane procedury obowiązujące w tak dużych zamówieniach i złożoność projektu. Już są pierwsi niezadowoleni z warunków określonych przez policję w specyfikacji — w ostatnich dniach przetarg oprotestowało trzech oferentów: Ford, Fiat i Peugeot.

Każdy z protestujących kwestionuje od kilkunastu do kilkudziesięciu zapisów w SIWZ (specyfikacja istotnych warunków zamówienia). Wszyscy m.in. wskazują na nieprecyzyjne kryteria oceny ofert. Ponadto protestującym nie podoba się szereg warunków technicznych oraz warunki udziału w postępowaniu. A są one wysokie: trzeba wykazać się przynajmniej jedną już zrealizowaną dostawą samochodów osobowych za 20 mln zł, posiadać zdolność kredytową lub fundusze na koncie wysokości 40 mln zł. Zdaniem prawników Peugeota, wysokie wymagania są nieuzasadnione, bo w Polsce nie było dotąd zamówień na samochody realizowanych na taką skalę. Dlatego zamawiający powinien to wziąć pod uwagę.

Potencjalni oferenci uważają, że policja powinna zezwolić też na składanie ofert częściowych. Wskazują też na drobiazgi, które utrudniają konkurencję (dwóch oferentów uważa, że nieuzasadniony jest np. wymóg regulacji kąta nachylenia zagłówka na tylnej kanapie).

Nie udało nam się uzyskać komentarza policji. Odpowiedzi na protesty powinny nastąpić najpóźniej w przyszłym tygodniu. Firmy nie muszą mieć racji — w większości przetargów wpływają protesty, które często są nieuzasadnione. Zazwyczaj jednak dotyczą one kilku punktów specyfikacji, a nie kilkudziesięciu, jak w tym wypadku (Fiat np. oprotestował 36 zapisów).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mariusz Zielke

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Megaprzetarg policji został zasypany protestami