Ubiegłoroczne dane o rejestrowaniu firm potwierdzają, że polska gospodarka jest w bardzo dobrym stanie, coraz więcej osób dostrzega możliwości rozwoju biznesowego, a ich planów nie zatrzymuje pandemia. W 2021 r. o ponad 19 proc. wzrosła r/r liczba zarejestrowanych spółek (56,3 tys.). To wynik lepszy o 5,2 tys. od poprzedniego rekordu zanotowanego w 2016 r. (51,1 tys.). Na bardzo wysokim poziomie była rejestracja indywidualnych działalności gospodarczych — 295,6 tys., czyli aż o 30 tys. więcej niż w 2020 r. (infografiki).
Spółki wystrzeliły
— Rzeczywiście mamy historyczny rekord w tworzeniu nowych spółek. Wynika to z kilku przyczyn. Po pierwsze — polska gospodarka jest w dobrym stanie, szybko się rozwija, daje wiele możliwości biznesowych i inwestorzy to wykorzystują. Po drugie — coraz więcej osób dostrzega większe bezpieczeństwo prowadzenia działalności w formie spółki, w której majątek prywatny jest oddzielony od firmowego. To daje znacznie większe bezpieczeństwo osobiste, co jest szczególnie ważne w czasie pandemii, która uświadomiła ludziom, jak łatwo jest stracić biznes i popaść w kłopoty. Duże zainteresowanie zakładaniem spółek zanotowano np. w działalności profesjonalnej prowadzonej przez doradców, prawników, architektów. Wiele spółek do obsługi konkretnych projektów budowlanych otwierają deweloperzy — mówi Jarosław Nowrotek, prezes Centralnego Ośrodka Informacji Gospodarczej (COIG).
Łukasz Kozłowski, główny ekonomista Federacji Przedsiębiorców Polskich, wskazuje dodatkowe przyczyny.
— 2021 r. był czasem odbicia gospodarczego po lockdownie. Do tego dołożyłbym informacje, że zapowiadany w tamtym roku tzw. Polski Ład przyniesie rozwiązania prawne bardziej korzystne dla spółek. Jeśli chodzi o wysoką liczbę rejestracji indywidualnych działalności gospodarczych, to niewątpliwie panuje przeświadczenie, że rząd wspiera mikrofirmy w różny sposób, np. drobnymi dotacjami, zwolnieniem ze składek itp. Pandemia zwiększyła także skłonność do przechodzenia na samozatrudnienie, szczególnie w niestabilnych branżach — mówi Łukasz Kozłowski.
Handel na topie
W ubiegłym roku co trzecia nowa spółka pojawiła się w woj. mazowieckim (32 proc.). Na drugiej pozycji jest woj. wielkopolskiej (10 proc.), a na trzecim małopolskie (9 proc.). Wśród miast niekwestionowanym liderem jest Warszawa (14,3 tys. spółek). Reszta daleko w tyle — na drugim miejscu jest Kraków (3,3 tys.), a na trzecim Wrocław (3,2 tys.). Na kolejnych pozycjach są : Poznań (2,8 tys.), Łódź (1,5 tys.), Gdańsk (1,5 tys.), Katowice (1,1 tys.) i Lublin (1 tys.).
Dominują spółki z o.o. (ponad 90 proc.). Na drugiej pozycji są spółki jawne (3,2 proc.), a na trzecim fundacje (1,8 proc.).
Prawie 52 tys. nowych spółek to spółki kapitałowe, których średni kapitał wyniósł niemal 50 tys zł. 233 spółki miały kapitał wysokości co najmniej 1 mln zł. W porównaniu z 2020 r. ciekawe zmiany nastąpiły wśród najpopularniejszych branż. Na fotel lidera, z drugiej pozycji w 2020 r., powrócił handel (hurtowy i detaliczny) i naprawy pojazdów. Na drugie miejsce (z trzeciego) wskoczyło budownictwo. Spadek z pozycji pierwszej na czwartą zaliczyła działalność profesjonalna, naukowa i techniczna. Czwarte miejsce obroniła informacja i komunikacja, a ósme transport i magazynowanie. Z piątego na szóste przesunęły się usługi administrowania.


Liczba zarejestrowanych nowych spółek w 2021 r. (w tys.)
1. Handel, naprawa pojazdów – 9,1
2. Budownictwo – 9
3. Działalność profesjonalna, naukowa, techniczna – 7,7
4. Informacja i komunikacja – 4,5
5. Obsługa rynku nieruchomości – 3,9
6. Administrowanie i działalność wspierająca – 3,8
7. Przetwórstwo przemysłowe – 3,7
8. Transport i magazynowanie – 3,6
9. Zakwaterowanie i usługi gastronomiczne – 2,1
10. Produkcja i zaopatrywanie w prąd, gaz – 2
Źródło: COIG na podstawie KRS