W stosunkach z Rosją najbardziej zależy nam na tym, aby były to stosunki normalne, partnerskie, czerpiące ze sprawdzonych dotychczasowych doświadczeń, sfer współpracy, zwłaszcza gospodarczej - oświadczył w środę w Sejmie szef MSZ Stefan Meller.
"Pragnę w tym miejscu, także jako były ambasador Polski w Rosji, odwzajemnić niedawne ciepłe słowa pana prezydenta Władimira Putina i zgodzić się, że Polskę oraz Rosję łączy niemały potencjał bliskości etnicznej, historycznej i kulturalnej" - powiedział Meller.
Dodał, że potencjał ten trzeba uruchomić i wesprzeć nim dialog "na różnych szczeblach i w różnych środowiskach, szczególnie politycznych i opiniotwórczych".
"Jest bowiem w polskim żywotnym interesie, by na wschód od naszych granic kształtowało się nowoczesne państwo rosyjskie, nie szukające inspiracji w dziedzictwie imperialnym, lecz budujące swoją nową tożsamość państwa demokratycznego, wiarygodnego i kooperatywnego, a zwłaszcza dobrego sąsiada" - powiedział Meller, a posłowie nagrodzili tę wypowiedź brawami.
Jak podkreślił minister, "uważamy, iż w naszych stosunkach z Rosją nie istnieją żadne obiektywne uwarunkowania i przesłanki, które przeszkadzałyby w dobrosąsiedzkiej współpracy, opartej na racjonalnie formułowanych interesach państwowych".
"Będziemy twórczo i konsekwentnie zmierzać do osiągnięcia i utrwalenia tego stanu rzeczy w stosunkach z Rosją" - zapowiedział minister spraw zagranicznych.