W kryzysowym 2009 r. sprzedaż aut z górnej półki wzrosła o 8,4 proc., do 20 tys.
Choć kryzys na świecie straszył, miniony rok był udany dla większości firm sprzedających w Polsce samochody z tzw. segmentu premium. Według obserwującego rynek Samaru, nabywców znalazło ponad 20 tys. aut z górnej półki. To 8,4 proc. więcej niż rok wcześniej.
Liderem została firma Mercedes, która sprzedała 5019 pojazdów. To 16 proc. więcej niż przed rokiem. Marka ze Stuttgartu okazała się także najpopularniejsza w grudniu, kiedy do klientów trafiło 560 samochodów. Ze wzrostów cieszyło się także wielu rywali Mercedesa, np. BMW i Volvo.
Ostrożne plany
Branża bardzo ostrożnie się wypowiada o szansach segmentu premium w tym roku. Obaw nie kryje nawet lider.
— Najważniejszym zadaniem jest utrzymanie osiągniętych w 2009 r. udziałów w rynku (1,57 proc.). To doskonały wynik, który bardzo nas cieszy. Trudno o prognozę dla całego rynku na 2010 r., nie ma chyba jednak powodu do zbytniego optymizmu. Chcielibyśmy sprzedać zbliżoną liczbę samochodów osobowych, choć będzie bardzo ciężko — podkreśla Jan Madeja, prezes Mercedes-Benz Polska.
Ostrożni są też jego konkurenci.
— Można oczekiwać utrzymania poziomu sprzedaży zarówno w przypadku Volvo, jak i całego rynku aut z tego segmentu. Niewykluczony jest lekki wzrost — mówi Arkadiusz Nowiński, prezes Volvo Auto Polska.
Skąd taka ostrożność? Branża przyznaje, że świetne wyniki sprzedaży w 2009 r. w dużym stopniu zawdzięcza autom osobowym z kratką — z odpisem VAT, który może zniknąć w tym roku. Z danych firmy Samar, wynika jednak, że udział "kratek" w segmencie premium nie przekracza 17 proc.
— Optymizm producentów studzi co innego: odpływ klientów indywidualnych. Panuje niepewność co do sytuacji gospodarczej, a banki niechętnie udzielają kredytów — podkreśla Wojciech Drzewiecki, prezes Samaru.
Nuta optymizmu
Wojciech Drzewiecki uważa jednak, że w segmencie premium nie będzie źle.
— Można spodziewać się wzrostów — zaznacza szef Samaru.
Kupować będą firmy. Branża liczy też na stały wzrost PKB i bogacenie się Polaków. Magnesem dla klientów mają być nowe modele. Producenci snują też plany rozwoju sieci dilerskiej w 2010 r.
— Na mapie Polski jest wiele białych plam, gdzie nie ma BMW. Dlatego w tym roku uruchomimy nowe punkty sprzedaży — informuje Diana Poteralska-Łyżnik z BMW Polska.
Porsche w 2010 r. chce otworzyć punkty serwisowe w Warszawie, Rzeszowie i Szczecinie. Kolejny salon sprzedaży planuje uruchomić Infiniti (w Katowicach).