- Nie chcemy przez automatyzację usunąć przyjemności z jazdy – powiedział Zetsche podczas wystąpienia na Uniwersytecie Oxfordzkim. - W Mercedesie kierownica, pedały gazu i hamulca pozostaną standardowym wyposażeniem – dodał.

Mercedes, trzeci na świecie producent aut luksusowych, promuje od dłuższego czasu automatyczne prowadzenie. W ubiegłym roku przeprowadził próbę, wysyłając w pełni automatycznego mercedesa s-class na mierzącą 100 kilometrów trasę po publicznych drogach. Zetsche uważa, że do końca dekady możliwe będzie podróżowanie autostradami w automatycznym trybie z prędkością 120 km/h.