Koncern farmaceutyczny Merck&Co wygrał w sądzie w Atlantic City w amerykańskim stanie New Jersey w sprawie wytoczonej przez 60-letniego Fredericka Humestona. Jest to jedna z tzw. spraw Vioxx - leku przeciwbólowego Mercka, który mógł przyczyniać się - zdaniem niektórych naukowców - do ataków serca -podał w czwartek Bloomberg.
Jak napisała agencja, decyzja sądu ułatwi koncernowi walkę z tysiącami innych pozwów w sprawie Vioxx.
Sąd oddalił pozew 60-letniego Fredericka Humestona; Humeston stwierdził w pozwie, iż Merck oszukał konsumentów i zaniedbał ostrzeżenia lekarzy przed skutkami ubocznymi leku. Vioxx, który Humeston zażywał, miał też przyczynić się do jego ataku serca - podała agencja.
W sprawie dotyczącej ubocznych skutków stosowania Vioxx, w Teksasie w październiku, sąd uznał pozew i nakazał zapłacenie odszkodowania wysokości 26 mln dolarów. Merck oświadczył już, że wniesie w tej sprawie apelację.
Merck wycofał z rynku Vioxx w zeszłym roku, kiedy badania naukowe wykazały, że jego stosowanie podwaja ryzyko problemów z sercem dla osób długo zażywających ten lek.
Po 8-tygodniowym procesie sąd w Atlantic City stwierdził, że Humeston nie brał leku na tyle długo, aby spowodował on jego atak serca.
Łącznie przeciwko Merck w sprawie Vioxx złożono 6400 pozwów w USA i na świecie. Także polscy pacjenci, którzy stosowali Vioxx, złożyli kilkanaście pozwów przeciwko koncernowi.