– Spółka powinna dostarczać zysk akcjonariuszom, ale z drugiej strony sytuacja na rynku finansowym jest nieprzewidywalna i spółki, które mają zasoby finansowe mają bezpieczniejszą pozycję do rozmów z bankami. Zatem decyzja o dywidendzie nie będzie prosta – powiedział Krzysztof Krempeć, prezes i jeden z głównych akcjonariuszy Mercora (posiada 26 proc. w głosach na walnym).
Zapewnił jednocześnie, że poziom zamówień w grupie jest na dobrym poziomie. W maju grupa pozyskała zlecenia na 32,9 mln zł. W najbliższym czasie prezes liczy na pozyskanie istotnych pod względem wartości zamówień z rynku tuneli na świecie, a w Europie z segmentu chemii i petrochemii oraz w energetyce.
– Stawiamy za cel istotną poprawę wyników na poziomie finansowym i netto w tym roku obrotowym. Chcemy też poprawiać strukturę zadłużenia. Obecnie poziom długu netto do EBITDA wynosi 3 – powiedział Krzysztof Krempeć.
Dodał, że poprawa struktury gotówki w grupie mogłaby nastąpić poprzez leasing zwrotny.
– 12-14 mln zł to poziom gotówki, jaki chcemy odzyskać do bieżącej działalności – podsumował prezes Mercora.
W zakończonym w marcu roku obrotowym 2011/12 Mercor osiągnął 386,5 mln zł skonsolidowanych przychodów i 21,3 mln zł zysku netto.