W ofercie Mercora są już mniejszych rozmiarów krzemianowo-wapniowe ogniotrwałe płyty mcr Silboard. Spółka zaczęła też testową produkcję pełnowymiarowych płyt.
- Z ich sprzedażą ruszymy, gdy dostaniemy na nie certyfikat, o który będziemy się starali. W ciągu dwóch miesięcy powinniśmy przystąpić do sprzedaży – zapowiada Krzysztof Krempeć, prezes spółki.

Linie do produkcji takich płyt znajdują się w płockim zakładzie i są już gotowe do działania.
W należącej do Mercora fabryce DFM Doors zakończono już proces zwiększenia mocy produkcyjnych i certyfikację.
- Rozpoczęliśmy sprzedaż bram. W DFM Doors inwestujemy na bieżąco w tzw. wąskie gardła i planujemy też kolejne duże inwestycje – deklaruje prezes.
Mercor stawia też mocno na eksport. Taki plan zapisał zresztą w strategii do 2023 r. Zakłada ona, że do tego czasu udział skonsolidowanych przychodów Mercora z zagranicy ma wzrosnąć do 60 proc. Obecnie jest to 49 proc.
Mercor ma już spółkę w Wielkiej Brytanii, jednym z najważniejszych dla niego zagranicznych rynków.
- Staramy się też być aktywnymi uczestnikami na rynku skandynawskim, który jest bardzo obiecujący, a także w krajach Beneluksu – mówi Krzysztof Krempeć.
Strategia zakłada także, że Mercor będzie dzielił się zyskiem z akcjonariuszami wypłacając dywidendę w wysokości 30 proc. czystego zarobku. Prezes zapowiada, że zarząd zaproponuje także wypłatę dywidendy z zysku wypracowanego w trwającym roku obrotowym (kończy się 31 marca). Na razie jest jednak za wcześnie, aby deklarować wysokość tej wypłaty.