Merlin wyskoczy z Czerwonej Torebki

Karol JedlińskiKarol Jedliński
opublikowano: 2015-08-27 22:00

Spółka Mariusza Świtalskiego szuka oszczędności i nowego pomysłu na siebie. Próbuje sprzedać kluczowe aktywo

Krajobraz w Czerwonej Torebce wskazuje niezły rozgardiasz. Spółka co kwartał notuje straty, kurs wytycza historyczne minima, właśnie zrezygnował prezes, nie działają strony internetowe związane z niegdyś szeroko reklamowanymi inwestycjami w nieruchomości — pasaże handlowe. Jej główny akcjonariusz — Mariusz Świtalski, jest niedostępny dla mediów. Duża część menedżerów została zwolniona.

Kontrowersyjny miliarder
Kontrowersyjny miliarder
Mariusz Świtalski w PRL skazany na więzienie za włamania dekadę później został miliarderem (przed denominacją).
TR

— Od kilku dni nie pracuję już dla Czerwonej Torebki — mówi Konrad Napierała, wieloletni współpracownik Mariusza Świtalskiego, dotychczasowy rzecznik spółki. Według informacji „Pulsu Biznesu”, Czerwona Torebka nie myśli już o giełdzie, kursie, inwestorach. Po sprzedaży sieci handlowej Małpka i dyskontów w spółce pozostało jedno, kluczowe aktywo, o które toczy się rynkowa gra: sklep internetowy Merlin.pl.

Cień Matrasa

W kilku niezależnych źródłach ustaliliśmy, że Merlin.pl szuka nowego właściciela. Zapytania trafiły do potencjalnych kupców. Kto może kupić jednego z największych graczy na polskim rynku e-commerce? Jeszcze kilka kwartałów temu spekulowano, że to Merlin z Czerwoną Torebką będą przejmować m.in. księgarnie sieci Matras. Teraz role się odwróciły: według informacji „PB”, to Jerzy Kowalewski, który przejął kontrolę nad Matrasem, poważnie myśli o inwestycji w Merlina. Sam Kowalewski milczy. Co na to internetowa spółka? Tu znów trwa zabawa w głuchy telefon. Ze skrzynki e-mailowej przeznaczonej dla prasy dostajemykomunikat o jej przepełnieniu i niedoręczeniu wiadomości.

— Nie chcę komentować. Jak będzie powód, to wydamy komunikat — ucina Maciej Szturemski, nowy prezes Czerwonej Torebki. Co zatem wiadomo? M.in. to, że choć Merlin na wiosnę ma skończyć budowę dużego magazynu, to wciąż cierpi na zatory płatnicze i niedoinwestowanie. Garbem są również długi spółki.

— Największą częścią transakcji będzie właśnie przejęcie długów i potrzeba kolejnej restrukturyzacji — ocenia menedżer do niedawna związany z Empikiem.

Droga Empiku

W 2011 r. to urząd antymonopolowy stanął na drodze przejęcia Merlina przez Empik. Transakcja warta 130 mln zł rozsypała się w pył, podobnie jak kruszyć zaczęły się koncepcje biznesowe obu ówczesnych liderów handlu książkami w internecie.

— Teraz raczej patrzymy na własne problemy — rzuca tylko jeden z dyrektorów Empiku, pytany o ponowne podejście do przejęcie Merlina. Empik jednak też jest wymieniany jako jeden z zainteresowanych aktywem Czerwonej Torebki. Nie tylko dlatego, że zmienił się szef UOKiK, ale także dlatego, że w przeszłości czesko-słowacka Penta, inwestor w Empiku, kupowała sieć Żabka właśnie od Świtalskiego. W gronie potencjalnie zainteresowanych wymienia się również fundusz MCI, który lubi inwestować w handel online (w portfelu ma klika sklepów, m.in. Answear.com, Windeln.de, Frisco.pl czy Intymna.pl). Według ostatnich dostępnych raportów finansowych Merlina, spółka ma co restrukturyzować i co spłacać. Na 30 kwietnia 2013 r. miała 15,6 mln zł zobowiązań krótkoterminowych (wzrost o 9 proc. r/r) przychody spadły w tym okresie o 10 proc. do 91,3 mln zł, strata netto wyniosła zaś 5,14 mln zł (zwiększając się o ponad 25 proc.).

Kontrowersyjny miliarder

Mariusz Świtalski w PRL skazany na więzienie za włamania dekadę później został miliarderem (przed denominacją). Wychowanek domu dziecka wielki biznes zaczynał w 1987 r. od Elektromisu i handlu głównie alkoholem i papierosami, umiejętnie wykorzystując luki w prawie. W 1993 r. przekształcił go w Eurocash, w 1995 r. przejęty przez Jeronimo Martins.

Portugalski koncern później kupił od niego również sieć Biedronka. Świtalski wrócił do handlu, zakładając sieć sklepów Żabka. W 2007 r. sprzedał ją czeskiemu funduszowi Penta i… rozpoczął kolejny projekt w branży — Czerwoną Torebkę, budującą małe galerie handlowe i sieć sklepów Małpka, którą zdążył już odkupić PineBridge. [FOT. TR]

Kontrowersyjny miliarder

Mariusz Świtalski w PRL skazany na więzienie za włamania dekadę później został miliarderem (przed denominacją). Wychowanek domu dziecka wielki biznes zaczynał w 1987 r. od Elektromisu i handlu głównie alkoholem i papierosami, umiejętnie wykorzystując luki w prawie. W 1993 r. przekształcił go w Eurocash, w 1995 r. przejęty przez Jeronimo Martins.

Portugalski koncern później kupił od niego również sieć Biedronka. Świtalski wrócił do handlu, zakładając sieć sklepów Żabka. W 2007 r. sprzedał ją czeskiemu funduszowi Penta i… rozpoczął kolejny projekt w branży — Czerwoną Torebkę, budującą małe galerie handlowe i sieć sklepów Małpka, którą zdążył już odkupić PineBridge. [FOT. TR]

OKIEM INWESTORA
Lokalnym graczom jest trudno

TOMASZ CZECHOWICZ, prezes MCI Management

Nie jesteśmy już zainteresowani inwestycją w Merlina. Zamiast trudnego projektu restrukturyzacyjnego wolimy inwestować np. w Windeln.de, który rośnie w szybkim tempie dzięki ekspansji w Europie i Chinach. Modele e-commercowe należy budować minimum w skali regionu, narodowe czempiony w tym wypadku mają tu pod górkę. Do tego polski rynek e-commerce związany z handlem książkami i grami jest trudny. Liderem jest tu Empik, za maksymalnie dwa-trzy lata powinien również wejść Amazon. Spada liczba kupowanych książek, coraz mniej kupuje się też fizycznych kopii gier, zwycięża forma cyfrowa. Wiedza z tradycyjnego handlu jest w takim przypadku tylko trochę pomocna, e-commerce po prostu robi się inaczej.

OKIEM INWESTORA
Lokalnym graczom jest trudno

TOMASZ CZECHOWICZ, prezes MCI Management

Nie jesteśmy już zainteresowani inwestycją w Merlina. Zamiast trudnego projektu restrukturyzacyjnego wolimy inwestować np. w Windeln.de, który rośnie w szybkim tempie dzięki ekspansji w Europie i Chinach. Modele e-commercowe należy budować minimum w skali regionu, narodowe czempiony w tym wypadku mają tu pod górkę. Do tego polski rynek e-commerce związany z handlem książkami i grami jest trudny. Liderem jest tu Empik, za maksymalnie dwa-trzy lata powinien również wejść Amazon. Spada liczba kupowanych książek, coraz mniej kupuje się też fizycznych kopii gier, zwycięża forma cyfrowa. Wiedza z tradycyjnego handlu jest w takim przypadku tylko trochę pomocna, e-commerce po prostu robi się inaczej.

Czerwona Torebka zadebiutowała na GPW pod koniec 2012 r. Od inwestorów chciała pozyskać 281 mln zł, kusząc planem stworzenia 2 tys. małych pasaży handlowych. Inwestorów nie porwała — kupili akcje za 18,8 mln zł. Wyhamowała inwestycje w pasaże i zaczęła wchodzić w nowe segmenty: emisjami akcji zapłaciła za przejęcie Merlina.pl i sieci Małpka Express (transakcja wzbudziła kontrowersje, bo sprzedającym za dość wygórowaną cenę był Mateusz Świtalski, syn Mariusza Świtalskiego. Pod koniec 2014 r. Małpkę odkupił fundusz PineBridge. Inwestorzy w IPO obejmowali akcje po 7 zł, w debiucie akcje zdrożały aż o 43 proc., do 10 zł, ale potem zaczęło być już tylko gorzej.