Metale ziem rzadkich w centrum wojny handlowej

W zaostrzających się napięciach handlowych Chiny są coraz bliższe użycia jako broni dostępu do metali ziem rzadkich, donosi agencja Bloomberg.

Prezydent Xi Jinping odwiedził w poniedziałek zakład przetwarzania metali ziem rzadkich w prowincji Jiangxi, co z jednej strony doprowadziło do silnych zwyżek kursu JL MAG Rare-Earth, jego operatora, a z drugiej — do spekulacji o zmianie w polityce. W nasilającej się wojnie handlowej Chiny mogą zagrozić odcięciem dostaw metali ziem rzadkich dla sektorów technologicznego i zbrojeniowego w USA. Z głównego światowego producenta 17 pierwiastków Państwa Środka pochodzi 80 proc. ich amerykańskiego importu.

— Ta wizyta jest sygnałem, że Chiny mogą użyć metali ziem rzadkich do odwetu w ramach wojny handlowej — nie pozostawia złudzeń Yang Kunhe, analityk biura maklerskiego Pacific Securities.

„Bez pewnego wewnętrznego źródła dostaw, aby zaopatrzyć strategiczne gałęzie gospodarki, USA są uzależnione od importu metali ziem rzadkich z Chin” — napisał w ubiegłym tygodniu chiński rządowy dziennik „Global Times”.

W maju USA podniosły do 25 proc. cła na chiński import o wartości 300 mld USD, nie obejmując jednak restrykcjami metali ziem rzadkich. Chiny odpowiedziały podobnymi podwyżkami. Tymczasem w ostatnich dniach USA wpisały na czarną listę oskarżany o udział w szpiegostwie koncern Huawei Technologies, grożąc mu odcięciem dostaw amerykańskiego oprogramowania i półprzewodników. Metale ziem rzadkich natomiast są niezbędne w produkcji m.in. komputerów, telefonów, laserów i silników elektrycznych. Według „Global Times” rozpoczęcie ich wydobycia i przetwarzania w kraju zajęłoby USA wiele lat, a w tym czasie kluczowe gałęzie amerykańskiego przemysłu znalazłyby się na łasce i niełasce Chin, co poprowadziłoby Państwo Środka do zwycięstwa w wojnie handlowej.

— Jeśli Chińczycy wprowadzą zakaz eksportu metali ziem rzadkich i wytrzymają pół roku obowiązywania amerykańskich ceł, Donald Trump będzie musiał ustąpić — uważa Ted Bauman, analityk Banyan Hill Publishing.

Takie posunięcie mogłoby jednak okazać się dla Chin zgubne — ostrzega specjalista. Importerzy metali ziem rzadkich uznaliby je bowiem za niepewnego dostawcę, co skutkowałoby szybkim rozwojem alternatywnych źródeł podaży. USA natomiast mogłyby zacząć eksploatować złoża metali ziem rzadkich np. w Meksyku czy Wietnamie. Nie wiadomo, czy Chiny spełnią swoje groźby, ale jedna rzecz jest pewna — twierdzi Panos Mourdoukoutas, profesor Columbia University.

„Ryzyko biznesowe dla przedsiębiorstw prowadzących handel po obu stronach konfliktu pozostanie podwyższone tak długo, jak długo będzie trwała wojna handlowa” — ocenił ekonomista w komentarzu dla dwutygodnika „Forbes”.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy