Spółka Metro Warszawskie zamierza w ciągu najbliższych tygodni rozpisać przetargi na wykonanie kolejnych odcinków podziemnej kolejki. Możliwe, że jeszcze w 2003 r. wyłonieni zostaną ich wykonawcy.
Władze spółki Metro Warszawskie liczą, że już w wakacje uda się ogłosić przetargi na wykonanie kolejnych odcinków I linii metra. Według Krzysztofa Celińskiego, prezesa Metra Warszawskiego, procedury przetargowe są praktycznie gotowe.
Do zakończenia budowy I linii metra trzeba wykonać pięć stacji i połączyć je tunelami. Zdaniem władz miasta i spółki, całość ma być gotowa pod koniec 2006 r.
Szacuje się, że na dokończenie I lini potrzeba będzie 630 mln zł. Władze stolicy, chcą pozyskać na ten cel około 400 mln zł z funduszy Uni Europejskiej.
— To wstępne szacunki. Dokładny koszt budowy kolejnych odcinków poznamy dopiero po rozstrzygnięciu przetargów — tłumaczy Krzysztof Celiński.
Władze spółki chcą zmienić także metodę budowy kolejki.
— Dotychczasowa metoda polegająca na drążeniu tuneli i ich zabudowie jest dość kosztowna i dziś praktycznie nie stosowana. Nowa metoda — stropowa — jest o połowę tańsza, a polega na wybudowaniu ścian i stropów, spod których w późniejszym etapie jest usuwana ziemia — wyjaśnia Krzysztof Celiński.
Plany władz stolicy zakładają także stworzenie połączenia komunikacyjnego pomiędzy dzielnicami Bielany i Białołęka.
— Zamierzamy połączyć ostatnią stację metra w okolicach Huty Lucchini szybkim tramwajem z Białołęką — twierdzi Krzysztof Celiński.
Przedstawiciele stołecznego metra nie ukrywają, że trzeba się liczyć z niewielkim opóźnieniem w dokończeniu I linii metra.
— Wystarczy, że opóźni się jeden przetarg i plan zakończenia całości w 2006 r. może się nie udać. Pesymistyczny wariant zakłada, że najpóźniej w 2007 r. I linia metra będzie skończona — podsumowuje Krzysztof Celiński