Taką informację podał wieczorem Reuters powołując się na anonimowe źródło. W projekcie przygotowanym przez rząd Marka Belki przyjęto 32,6 mld zł deficytu.
— Dochody zostały zwiększone o około 2 mld zł, głównie dzięki wyższej prognozie wykonania oraz wpływom z dywidend, a wydatki o kilkaset milionów złotych — powiedział informator Reutersa.
Rząd Belki założył 223,9 mld zł wydatków w przyszłym roku i 191,3 mld zł dochodów.
Według informatora Reutersa, przyjęte obecnie przez resort finansów dochody oszacowano w oparciu o założenie, że od początku roku wzrośnie akcyza na paliwa. Premier zadeklarował jednak w sobotę o jej utrzymaniu na dotychczasowym poziomie. Rząd zajmie się autopoprawką we wtorek. W środę ma ona trafić do Sejmu.
Tymczasem, zdaniem resortu finansów, obecny budżet też nie wygląda źle.
— Deficyt budżetowy sięgnie na koniec listopada 66-67 proc. planowanej na 2005 rok kwoty dzięki wyższym niż oczekiwano dochodom — powiedziała Elżbieta Suchocka-Roguska, wiceminister finansów.
Jej zdaniem deficyt na koniec roku wyniesie około 30 mld zł wobec planowanych 35 mld zł.