Michael Hasenstab: Argentyna wychodzi z kryzysu

Kryzys w Argentynie ustępuje, a winę za jego nasilenie ponosi ogromny atak spekulacyjny, ocenia w rozmowie z Financial Timesem Michael Hasenstab, zarządzający towarzystwa Franklin Templeton.

Zobacz więcej

Michael Hasenstab youtube.com

Aż 1,2 mld dol. strat przyniosły w zaledwie dwa tygodnie flagowym funduszom Franklina Templetona pozycje w argentyńskich obligacjach, pisał na przełomie sierpnia i września "Financial Times". Teraz w rozmowie z dziennikiem Michael Hasenstab, charyzmatyczny zarządzający towarzystwa, tłumaczy przyczyny załamania i kreśli lepsze perspektywy przed latynoamerykańską gospodarką. Po tym jak MFW zapowiedział renegocjację warunków programu pomocowego, rząd obiecał głębsze oszczędności, a bank centralny podniósł stopy do 60 proc., peso znalazło twarde dno, rentowności obligacji zaczęły opadać, a główny indeks giełdowy Merval, wyrażony w peso, odbił w miesiąc o 37 proc.

- W kryzysie inwestorzy chcą widzieć, że rząd postępuje zgodnie z podręcznikiem i właśnie tak było – ocenia Michael Hasenstab, który w argentyński dług zainwestował 4,6 mld USD, obstawiając pod dojściu do władzy Mauricio Macriego, że prezydent zdoła zreformować gospodarkę.

Zdaniem finansisty rynkową panikę, w której od początku roku peso straciło połowę wartości, nasiliły zawirowania na rynkach wschodzących związane z nieumiejętną reakcją Turcji na kryzys. Do tego doszło pospieszne przewalutowywanie oszczędności przez samych Argentyńczyków, którzy jeszcze dobrze pamiętają kryzys z początku XXI wieku, oraz agresywna postawa zagranicznych inwestorów spekulacyjnych.

- To był wielki atak spekulacyjny, a grający przeciw Argentynie rozsiewali nieprawdziwe informacje. Takie ataki szczególnie szybko nabierają siły w sierpniu, kiedy inwestorzy są na wakacjach, a Argentyna okazała się szczególnie podatna, bo odbudowanie wewnątrz kraju zaufania do gospodarki wymaga czasu – zauważa Michael Hasenstab.

Uchodzący za reformatora Mauricio Macri zobowiązał się, że w przyszłym roku zlikwiduje pierwotny deficyt budżetowy (czyli pomniejszony o wydatki na obsługę zadłużenia), a dane banku centralnego wskazują, że ucieczka Argentyńczyków od peso została zatrzymana. Wprawdzie wielu inwestorów wciąż obawia się, że nawet jeśli głębokie oszczędności dojdą do skutku, to mogą zagrozić reelekcji prezydenta, to zdaniem Michaela Hasenstaba teraz może być już tylko lepiej.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski, ft.com

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Waluty / Michael Hasenstab: Argentyna wychodzi z kryzysu