Miedź przyniosła straty, złoto dało zarobić

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2015-01-16 07:51

Miedź zmierza do zakończenia tygodnia największym spadkiem kursu od ponad trzech lat. Złoto drożeje drugi tydzień z rzędu i jest blisko czteromiesięcznego szczytu.

Miedź tanieje, bo rynek spodziewa się spadku popytu na metal. Przede wszystkim w Chinach, które są jego największym konsumentem. W tym tygodniu cena miedzi spadła już o 7,4 proc. i była najniższa od 2009 roku. W piątek kurs miedzi minimalnie odrabiał rano straty. Cena tony miedzi w kontraktach trzymiesięcznych z LME rosła w piątek rano o 0,1 proc. do 5636 USD. Dzień wcześniej kurs  spadł o ponad 5 proc. do najniższego poziomu od lipca 2009 roku.

Tymczasem zarobić można na złocie. Po zaskakującej decyzji banku centralnego Szwajcarii, która zwiększyła niepewność na rynkach, inwestorzy ruszyli na poszukiwanie „bezpiecznej przystani” i tradycyjnie wybierali złoto. W czwartek jego kurs  osiągnął czteromiesięczne maksimum i utrzymuje się w jego pobliżu. W piątek rano cena uncji złota z kontraktów z natychmiastową dostawą kosztowała 1257,66 USD. Dzień wcześniej kurs kruszcu wzrósł o 2,8 proc., najmocniej w tym roku, do 1262,75 USD. Złoto zdrożało o 2,8 proc. w tym tygodniu. W poprzednim jego kurs poszedł w górę o 2,9 proc. Złoto kruszcowe denominowane w euro osiągnęło po decyzji SNB najwyższą cenę od maja 2013 roku. Na giełdzie nowojorskiej kurs uncji złota z lutowych kontraktów spadał w piątek rano o 0,5 proc.  do 1258,90 USD. W czwartek był na zamknięciu najwyższy od września ubiegłego roku.

Bloomberg