Agencja przypomina, że cena metalu osiągnęła wcześniej w styczniu ośmioletnie maksimum, dochodząc do 8238 USD. Jednak we wtorek na giełdzie metali w Londynie spada czwartą sesję z rzędu. Miedź tanieje o 0,5 proc. do 7927 USD za tonę. Wciąż jest 2 proc. droższa niż na koniec 2020 roku, w trakcie którego zdrożała o 26 proc.

- Niektórzy uczestnicy rynku mogą realizować zyski lub czekać na nasilenie trendu – powiedział Daniel Briesemann, analityk Commerzbanku.
Zwrócił uwagę, że popyt w Chinach może wzrosnąć po zakończeniu obchodów księżycowego Nowego Roku. Uważa jednak, że może ogólnie słabnąć w tym roku, bo Chiny importowały w 2020 roku więcej miedzi niż potrzebowały. Prognozuje, że na koniec 2021 roku miedź będzie kosztować 7,0-7,5 tys. USD za tonę.