PAP/Bloomberg: Ceny miedzi w transakcjach terminowych spadły w poniedziałek w Nowym Jorku do poziomu najniższego od trzech miesięcy, w reakcji na utrzymujące się na rynku spekulacje, że wyższe stopy procentowe w USA spowodują spadek popytu na ten metal - podają brokerzy.
Analitycy spodziewają się, że w USA może w niedługim czasie dojść do podwyższenia stóp procentowych, a wówczas spadnie zapotrzebowanie na miedziane rury, kable i inne elementy wykonywane z tego metalu, bo wzrosną ceny domów i aut, przez co spadnie popyt Amerykanów na te dobra.
Zdaniem ekspertów JP Morgan Chase & Co., podwyżki stóp procentowych w USA można oczekiwać nawet już w czerwcu.
Na rynku nie słabną też sugestie, że również w Chinach, które są największym na świecie "konsumentem" miedzi, może już w tym tygodniu zapaść decyzja o podwyższeniu głównej stopy procentowej, wynoszącej 5,31 proc., o 25 punktów bazowych. A takie działanie również osłabiłoby popyt na miedź.
Miedź w dostawach na lipiec staniała w Nowym Jorku po otwarciu poniedziałkowego handlu na Comex o 2,1 centa, czyli o 1,8 proc., do 1,169 USD za funt. W pewnym momencie cena spadła nawet do 1,154 USD - najniższego poziomu od 3 lutego.
Na początku marca miedź w Nowym Jorku zdrożała do poziomu najwyższego od ośmiu lat i za funt płacono 1 tys. 403 USD. aj/ jkr/ pwd/ itm/