Patriotyzm rozumiem przede wszystkim jako wspieranie lokalnej społeczności — „my” ważniejsi od „ja”. Lokalne mogą być kraj, region czy miasto. Odmianą patriotyzmu jest patriotyzm gospodarczy. W dzisiejszych czasach ogromnym zagrożeniem dla lokalnych interesów jest globalizm gospodarczy, który często niszczy słabsze regiony. Przykładem mogą być skutki wprowadzania w Polsce gospodarki rynkowej po 1990 r.
Tendencja do koncentracji biznesu w najsilniejszych ośrodkach krajowych i ekspansja dostawców zagranicznych doprowadziły do likwidacji wielu zakładów w mniejszych miejscowościach. Aby lokalny biznes mógł być konkurencyjny w czasach globalnej gospodarki, należy szczególnie mocno wspierać go w aspiracjach eksportowych. Niezwykle ważne są wspomaganie innowacyjnych rozwiązań regionalnej przedsiębiorczości funduszami publicznymi i jej promocja. Żeby działać w duchu patriotyzmu lokalnego, musimy rezygnować z rywalizacji i zazdrości o osiągnięcia innych, a postawić na współpracę i wzajemne wsparcie.
Przejawem patriotyzmu może być świadome wspieranie firm płacących podatki lokalnie lub tworzących stabilne miejsca pracy.
Dla Dolnego Śląska oznacza to wspieranie podmiotów lokalnych, które dają gwarancję długoterminowej działalności i odprowadzania podatków na rzecz regionu. W zapewnieniu rozwoju biznesu mogą pomóc fundusze unijne, ale także marszałek województwa lub prezydent Wrocławia, zawierając kontrakty z samorządami przedsiębiorców w zakresie promocji i wsparcia regionalnej przedsiębiorczości. Podstawą dla osiągnięcia synergii w działaniach na rzecz wspólnoty lokalnej jest też kooperacja biznesu z ośrodkami naukowymi w celu rozwoju możliwości produkcyjnych.
Społeczna odpowiedzialność biznesu to także emanacja patriotyzmu. Szczególną uwagą powinny cieszyć się podmioty, które poświęcają własne pieniądze na tworzenie oferty dla całej społeczności. Media pełnią tu kluczową rolę — mogą wykorzystać siłę oddziaływania do promowania działań podmiotów, które są wzorem patriotyzmu lokalnego.
Na Dolnym Śląsku szczególną misję w zakresie patriotyzmu regionalnego ma KGHM. Jako gospodarczy lider regionu może być inicjatorem i partnerem lokalnego think-tanku — społeczności ekspertów, którzy będą zainteresowani dzieleniem się doświadczeniami, wiedzą i umiejętnościami zarządczymi w ramach wspierania regionalnego biznesu. Może też wspomagać innowacyjne rozwiązania czy inteligentną specjalizację w ramach rozwoju Miedziowej Doliny, projektu biznesowego związanego z wysokim przetwarzaniem miedzi. Miedź, jako specjalność Dolnego Śląska, to szansa na nowe miejsca pracy i zwiększenie wartości dodanej w kooperujących przedsiębiorstwach.