W poniedziałek, 19 czerwca, rozpocznie się w Trondheim w Norwegii międzynarodowa konferencja naukowa poświęcona problemowi emisji dwutlenku węgla - CO2. To 8. światowe spotkanie na ten temat.
Jak informuje Uniwersytet w Trondheim, czterodniowe obrady tysiąca delegatów z 32 państw, w tym z Polski, dotyczyć będą głównie metod wychwytywania i unieszkodliwiania CO2, powstającego przy spalaniu paliw naturalnych: ropy, gazu, węgla brunatnego oraz węgla kamiennego.
Norwegia jest jednym z czołowych światowych producentów i eksporterów ropy i gazu. Przystępuje do budowy dziewięciu elektrowni gazowych, które mają dostarczać 30 TWH.
Jedna z największych, usytuowana w Tjeldbergodden nad Morzem Norweskim, zaopatrywana będzie w gaz rurociągami bezpośrednio z pól wydobywczych: Heldrun i Draugen. Przechwycony po spaleniu gazu dwutlenek węgla, dzięki m.in. podmorskim rurociągom, ma być wtłaczany do opróżnianych stopniowo złóż gazowych.
Przyszłościowym przedsięwzięciem w tej dziedzinie jest międzynarodowy program Dynamis, finansowany przez UE sumą 1,3 mld euro. Uczestniczy w nim 11 państw europejskich. Ma on doprowadzić do powstania w latach 2012-2015 elektrowni gazowej lub węglowej, która nie będzie emitowała CO2.
W Niemczech trwają prace przy budowie "czystej" elektrowni spalającej węgiel brunatny - Schwarze Pumpes niedaleko Cottbus. Ma tu być zastosowana technologia "Clean Coal", której zasadą jest gromadzenie powstającego podczas spalania dwutlenku węgla, a następnie jego sprężanie, zamykanie w naczyniach i przechowywanie w podziemnych magazynach.
Michał Haykowski