Mierzeję mogą przekopać Polacy z Belgami

opublikowano: 15-07-2019, 19:20

Budowa portu osłonowego, kanału żeglugowego i sztucznej wyspy - to zadania, z którymi będą musieli się zmierzyć wykonawcy pierwszego etapu przekopu przez Mierzeję Wiślaną, czyli flagowej inwestycji wodnej rządu. W poniedziałek Urząd Morski w Gdyni poinformował, że w przetargu złożono sześć ofert, a najkorzystniejszą przygotowało konsorcjum belgijskiej grupy Desix i spółki NDI z Sopotu.

To samo konsorcjum w latach 2015-2016 wybudowało terminal kontenerowy DCT2 w Gdańsku. Belgowie ostatnio są aktywni w naszym regionie, m.in. miesiąc temu wygrali przetarg na budowę centralnego hubu kolejowego w łotewskiej Rydze.

Mierzeja Wiślana
Zobacz więcej

Mierzeja Wiślana fot. Grzegorz Danielewicz/Forum

Wskazanie najkorzystniejszej oferty nie oznacza, że belgijsko-polskie konsorcjum przystąpi do prac. Komisja przetargowa musi jeszcze sprawdzić dokumentację, by móc formalnie wskazać wykonawcę, po czym pozostali oferujący będą mogli złożyć odwołania.

Jesienią ma zostać rozstrzygnięty przetarg na drugi etap prac związanych z regulacją rzeki Elbląg, m.in. obudowania jej brzegów. W dalszej kolejności przeprowadzone mają być prace pogłębiarskie na Zalewie Wiślanym. 

992,27 mln zł - Na tyle opiewa najkorzystniejsza oferta w przetargu na pierwszy etap prac przy przekopie Mierzei Wiślanej

718 mln zł - Tyle początkowo chciało przeznaczyć na tę inwestycję Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MZAT

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy