Mieszane dane o cenach w Chinach

Tadeusz StasiukTadeusz Stasiuk
opublikowano: 2016-07-10 09:15

Deflacja cen producenckich w Chinach hamowało tempo wzrostu szósty miesiąc z rzędu, do sugeruje, że po dojściu do narożnika, zmianie ulega obowiązujący od ponad czterech lat trend, donosi Bloomberg. Nieco mniej optymistyczne są z kolei dane o cenach konsumenckich.

Indeks cen producenckich (PPI) spadł w czerwcu 2016 r. o 2,6 proc. wobec 2,8-proc. spadku miesiąc wcześniej, wynika z danych Narodowego Urzędu Statystycznego, jakie zostały zaprezentowane w niedzielę. Spadek miał najmniejszą dynamikę od końca 2014 r.

Deflacja producencka, która trapi chińską gospodarkę od początku 2012 r. i  - jak się wydaje – najgorszy okres przeżywała pod koniec minionego roku – łagodnieje m.in. z powodu odbicia na rynku sprzedaży nieruchomości i wyższych cen surowców. Według ankietowanych ekonomistów, indeks cen producenckich mają powrócić w dodatnie rejony w 2018 r.

Z kolei w czerwcu indeks cen konsumenckich (CPI) wzrósł 1,9 proc. w stosunku do analogicznego okresu 2015 r. W tym przypadku ekonomiści oczekiwali dynamiki cen na poziomie 1,8 proc. wobec 2,0 proc. wzrostu w maju.  

Ceny żywności spowolniły tempo wzrostu do 4,6 proc. z 5,9 proc. w maju. Natomiast ceny produktów nieżywnościowych zwiększyły się o 1,2 proc., zgodnie z oczekiwaniami.