Mieszkańcy Alaski mogą nie dostać stanowego czeku

opublikowano: 29-06-2016, 11:26

Stojące w obliczu wielomiliardowego deficytu, władze stanu Alaska szukają rozwiązań mogących poprawić kondycję finansów tego zasobnego w ropę najdalej położonego na północ stanu USA, donosi serwis Associated Press.

Jak donoszą media rozważane są różne formy cięcia wydatków. Jednym z nich jest wstrzymanie wypłaty środków dla mieszkańców z tzw. funduszu olejowego.

Ropociąg w USA
Ropociąg w USA
Bloomberg

Oznaczać to może, że po raz pierwszy od ponad 30 lat większość Alaskan nie dostanie rządowego czeku, jakim obdarowywani są tylko mieszkańcy stanu. 

Przyglądamy się wszystkim możliwym rozwiązaniom. Do 1 lipca powinniśmy podjąć ostateczną decyzję jakie projekty zostaną poddane pod głosowanie – powiedział Bill Walker, gubernator Alaski. Nie umiał jednak stwierdzić, czy będzie wetował całość czy tylko część z 1,4 mld USD jakie w ramach funduszu olejowego ma do rozdysponowania wśród mieszkańców. 

Finanse stanu w głównej mierze opierają się na dochodach pochodzących z wydobycia ropy. Tymczasem spadek produkcji i tąpnięcie cen surowca stały się dla Alaski swoistą „klątwą” doprowadzając do sięgającej ponad 3 mld USD dziury w przyszłorocznym budżecie. Wśród propozycji złożonych przez gubernatora znalazło się sięgnięcie po środki zgromadzone w funduszu olejowym.

W ubiegłym roku prawie każdy mieszkaniec Alaski otrzymał stanowy czek na rekordową kwotę 2072 USD. Fundusz wypłaca w tej postaci dywidendę od 1982 r. 

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane