Mieszkania w stolicy będą warte 10 mld zł w 2002 r.

Adam Brzozowski, Paweł Mazur
opublikowano: 2001-12-14 00:00

Z opracowania firm konsultingowych wynika, że inwestorzy z aglomeracji warszawskiej oddadzą w latach 2001-02 rekordową liczbę 46 tys. mieszkań i domów. Słabnące tempo sprzedaży lokali nie wpłynęło na inwestycje deweloperów w stolicy. Jednak w 2003 r. przyjdą ciężkie czasy dla branżowych przedsiębiorstw.

Firmy konsultingowe Reas oraz Arthur Andersen przygotowały raport na temat warszawskiego rynku mieszkaniowego na lata 2001-02. Według autorów opracowania od początku 2001 r. — kiedy nastąpił spadek tempa sprzedaży mieszkań w stolicy — inwestycje deweloperów nie osłabły, ponieważ decyzje o ich rozpoczęciu były podjęte jeszcze w okresie 1998-99, w czasach dobrej koniunktury.

Liczba mieszkań i domów planowanych do ukończenia przez inwestorów w granicach miasta w latach 2001-02 przekroczy 35 tys. (Według. danych GUS w 2000 r. oddano do użytku14,5 tys.). Wartość rynku mieszkań i domów na sprzedaż w Warszawie i okolicach w omawianym okresie (bez społecznych lokali czynszowych) szacowana jest na 10 mld zł.

Od 1999 r. obserwowany jest efekt przesunięcia w czasie terminu oddawania lokali do użytku na następny rok. Z tego powodu przedstawione statystyki na lata 2001-02 mogą być niższe nawet o 10-15 proc. Dodatkowo, w związku ze spadkiem liczby rozpoczynanych inwestycji w 2001 r. o około 15 proc. (w porównaniu z rokiem poprzednim), w roku 2003 można spodziewać się spadku liczy mieszkań oddawanych do użytku.

Najwięcej mieszkań w latach 2001-02 będzie oddanych w gminie Centrum (31 proc.) a blisko połowa w pozostałych, dużych gminach miasta: Białołęka, Ursynów, Ursus. Wszystko wskazuje na to, że udział centrum w rynku mieszkaniowym stopniowo będzie malał.

Zdaniem analityków, ofertowe ceny nominalne lokali nie uległy istotnym zmianom. Z tego powodu ceny realne mieszkań od kwietnia 2002 r. spadły zaledwie o 5 proc. Spadek był spowodowany dokonywaniem wpłat przez nabywców pod koniec inwestycji, a nie jak w latach ubiegłych, we wczesnej fazie budowy. Autorzy publikacji zauważyli trend zwiększania się cen najniższych oraz zmniejszania cen w segmencie mieszkań najdroższych. Jest to efekt starań inwestorów, aby minimalizować różnice cenowe. Rozpiętość cen w różnych obszarach, np. na Pradze Płd. i Mokotowie jest bardzo wysoka. Na Pradze Płd. rozpiętość cen pomiędzy lokalami najdroższymi i najtańszymi przekracza 1 tys. USD. Inaczej jest na Białołęce, gdzie wszystkie mieszkania należą do grupy popularnych, a ich ceny są takie same.

Analitycy Reas oraz Arthur Andersen prognozują, że w całym mieście w inwestycjach planowanych do ukończenia w 2002 r. — w związku z likwidacją ulgi budowlanej oraz groźbą podwyżki VAT — poziom przedsprzedaży na koniec 2001 r. znacznie wzrośnie.

Według firm konsultingowych, lata 2002-03 będą dla warszawskich inwestorów trudne. Spadek sprzedaży zmusi ich do korzystania z kredytów bankowych, co zwiększy ryzyko działalności i obniży jej rentowność. Jeśli podatek VAT wzrośnie o 7 proc., dodatkowo pogorszą się warunki działania prywatnych deweloperów w porównaniu ze spółdzielniami.