Z marcowych i kwietniowych danych Metrohouse & Partnerzy wynika, że coraz trudniej sprzedać mieszkanie — średni czas sprzedaży na rynku wtórnym w Warszawie wzrósł do 122 dni. To o dwa tygodnie dłużej niż w pierwszych miesiącach roku. Po raz ostatni zbliżony wynik odnotowano przed dwoma laty (128 dni). Spadek tempa sprzedaży spowodowany jest z jednej strony coraz ostrzejszą polityką kredytową banków, z drugiej zaś brakiem możliwości dofinansowania z programu Rodzina na swoim.
— W rezultacie klienci poszukują coraz mniejszych i tańszych mieszkań. Średnia warszawskich transakcji z ostatnich dwóch miesięcy to 315 tys. zł. Taka kwota, przy średniej stołecznej 7,5 tys. zł/mkw., pozwala na kupno jedynie dwóch pokoi przekraczających nieznacznie 40 mkw. Prawie połowa dokonanych w tym czasie transakcji to sprzedaż mieszkań do 40 mkw. Mieszkania większe niż 70 mkw. można znaleźć w co dziesiątej transakcji — mówi Mariusz Kania, prezes Metrohouse & Partnerzy.
Dłuższy czas sprzedaży skłania też właścicieli mieszkań do obniżek cen. Obecnie średni opust wynosi 3 proc., zaś w co ósmej transakcji negocjacje przekroczyły poziom 5 proc. Najwyższych negocjacji można się spodziewać przy zakupie mieszkań większych niż 60 mkw. wybudowanych w latach 70.