Mieszko jest bez wątpienia znacznie lepiej niż Jutrzenka zarządzaną firmą. Widać to po dynamice przychodów i zysków oraz po odbieraniu sygnałów płynących z rynku. Nowa emisja to dobry sygnał. Przydałoby się rozwiać niepewność związaną z warunkami emisji, która ma zostać objęta przez DKB, tzn. ile akcji zostanie wyemitowanych i po ile. Rynek oczekuje, że oferta zostanie skonstruowana z uwzględnieniem interesów inwestorów mniejszościowych. Zdaje się tego dowodzić podejście pod opór dolnej krawędzi bardzo grubego czarnego korpusu dziennego z 13 XI, 8,7. Pokonanie tej bariery, co zdaje się dyskontować analiza wskaźnikowa, umożliwiłoby wzrost do 9,7, czyli do górnej krawędzi ww. świecy.
Zasięg dwumiesięcznego podwójnego dna z linią szyi 8,8 wynosi 10,2. Ponownie zachęcam decydentów do powrotu do pomysłu fuzji z Jutrzenką. Połączonym firmom do niczego nie będzie potrzebny inwestor branżowy, łatwiej pozyskać będzie pozyskać kapitał na zagraniczną ekspansję. My inwestorzy będziemy się cieszyć z płynnego waloru o dużej kapitalizacji.