Mieszko poddał się spadkom

Maciej Zbiejcik
opublikowano: 2001-08-29 00:00

Mieszko poddał się spadkom

Trwa fatalna passa walorów ZPC Mieszko. Tylko w ciągu ostatnich kilku sesji walory raciborskiego producenta słodyczy zostały przecenione o blisko 15 proc. Ich cena spadła do 7 zł.

Po wydarzeniach, jakie miały miejsce na początku sierpnia, raczej trudno było oczekiwać takiej reakcji giełdowych inwestorów. Jednak spadku wartości akcji emitenta nie zdołała powstrzymać nawet informacja o ewentualnej fuzji ZPC Mieszko z bydgoską Jutrzenką.

Zdaniem analityków, taki mariaż powinien wyjść na dobre obu firmom. Przede wszystkim mogą one liczyć na wyraźne obniżenie kosztów działalności. Dotyczy to głównie zakupu surowca, wykorzystania kanałów dystrybucji oraz możliwości negocjowania lepszych warunków w sieciach hiper- i supermarketów. Najtrudniejszą sprawą, która może wiązać się z przyszłą fuzją będzie kwestia ewentualnych powiązań finansowych. Według wstępnej deklaracji obu stron bardziej wiążące decyzje w sprawie połączenia powinny zapaść do końca października.

Trudno w tej chwili wyrokować, na jakich zasadach zostanie przeprowadzona ewentualna fuzja. Porównując spółki z Raciborza oraz Bydgoszczy pod względem wskaźnika P/E (cena do zysku) lepiej prezentuje się Mieszko. Cena do zysku tego przedsiębiorstwa oscyluje na poziomie 8. Dla Jutrzenki przekracza on 12. Zupełnie odwrotnie wypadają one w zestawieniu ceny do wartości księgowej. P/BV bydgoskiego producenta słodyczy wynosi około 0,5. Niemal dwukrotnie wyższy jest ten wskaźnik dla ZPC Mieszko.

Do mocnych stron przedsiębiorstwa z Raciborza, przemawiających za wysoką wyceną, należy zaliczyć systematyczną poprawę wyników spółki. W I półroczu przychody Mieszko powiększyły się o blisko 35 proc. w stosunku do analogicznego okresu 2000 roku. Emitent nie ma też większych problemów z generowaniem zysków.