Mikroplastik z Europy krąży po Arktyce

PAP
DI
opublikowano: 2022-03-24 17:40

Wypływający z północnoeuropejskich rzek mikroplastik gromadzi się w różnych rejonach Oceanu Arktycznego od co najmniej 10 lat.

Adobe Stock

Obecność wysokich stężeń mikroplastiku w rejonie Oceanu Arktycznego wykazały już wcześniejsze badania, nie było jednak określone źródło zanieczyszczenia. Autorzy pracy opublikowanej na łamach magazynu „Scientific Reports” wykorzystali symulacje codziennego napływu plastiku z 21 głównych rzek północnej Europy w okresie 10 lat oraz ruchu tych zanieczyszczeń w czasie kilku dekad. Porównali wyniki z obecnością mikroplastiku w 121 próbkach pobranych z 17 miejsc przy zachodnim wybrzeżu Norwegii w latach 2017-18.

Odkryli, że po uwolnieniu z rzek mikroplastik porusza się przede wszystkim dwiema głównymi drogami. 65 proc. wędruje wzdłuż wybrzeża Norwegii do Morza Łaptiewów na północy Rosji, zanim przekroczy biegun północny. Później opuszcza ocean przez Cieśninę Fram między Svalbardem a Grenlandią.

30 proc. plastiku płynie także wzdłuż norweskiego wybrzeża, a potem kieruje się na południe przez cieśninę Fram, aby opłynąć wschodnie i południowe wybrzeże Grenlandii, zanim przemieści się dalej na południe wzdłuż północno-wschodniego wybrzeża Kanady.

Symulacja 20 lat tych wędrówek pokazała też, gdzie plastik się gromadzi. Główne miejsca to Basen Nansena na Oceanie Arktycznym, Morze Barentsa, Morze Łaptiewów między Rosją a Oceanem Arktycznym oraz Morze Baffina położone między Grenlandią a Kanadą. Symulacje wskazują, że mikroplastik krąży na terenie Arktyki co najmniej od dekady.

Odkrycie jest o tyle ważne, że najmniejszy i najpłytszy ocean ma bardzo delikatny ekosystem, a po szkodach odnawia się bardzo powoli. Ze względu na negatywny wpływ mikroplastiku na miejscowe ekosystemy badacze nawołują do pilnych działań, które ograniczą jego ilość.