Amerykanie szacują, że przez pierwszy rok zrealizują jedną szóstą programu kompensacyjnego. Polski komitet mówi o 800 mln USD.
Lockheed Martin (LM) przedstawił resortowi gospodarki raport z wykonania w pierwszym roku zobowiązań offsetowych. Czy zostanie on pozytywnie zaopiniowany przez ministerstwo? Na pewno będą rozbieżności co do liczby rozpoczętych projektów.
— W ciągu pierwszego roku realizacji umowy offsetowej LM zamierza zrealizować jedną szóstą wszystkich projektów offsetowych, czyli zobowiązania za blisko 1 mld USD — mówi Philip N. Georgariou, szef zespołu przemysłowego F-16.
Pierwszy rok mija w połowie kwietnia. W sumie Amerykanie muszą zrealizować pakiet kompensacyjny za 6,028 mld USD. Zawiera on 44 projekty, które mają być wykonane w ciągu dziesięciu lat.
Polski komitet offsetowy uznał natomiast za rozpoczęte kontrakty warte 520 mln USD i za „rokujące szanse na szybką realizację” przedsięwzięcia za 270 mln USD. Amerykanie szacują, że rozpoczęli 27 projektów. Jacek Piechota, wiceminister gospodarki, i Michał Kleiber, minister nauki i informatyzacji, informowali dotychczas, że bezspornie za rozpoczęte można uznać: projekt montażu Astry T-3000 w Gliwicach, budowę akceleratora w Łodzi i produkcję materiałów wybuchowych w bydgoskim Nitro-Chemie. Za bliskie rozpoczęcia uznano też projekty dla Instytutu Lotnictwa, Rafinerii Lotos i PZL Rzeszów.
Przedstawiciele LM deklarują, że wykonają w pełni zobowiązanie offsetowe. Prognozują jednak, że faktycznie wykonanie projektów nie będzie konieczne.
— Polska kupuje samoloty F-16, otrzymując kredyt od amerykańskiego rządu. Czy kiedykolwiek Amerykanie odbierali pożyczone pieniądze? Nie. Tym razem też można oczekiwać, że pożyczka zostanie umorzona. A jeśli nie ma zakupu, to nie ma płatności i nie trzeba wykonywać offsetu — uważa jeden z przedstawicieli offsetodawcy.