Dzięki nowej marce i ekspansji za granicą spółka szybko zwiększa przychody.
LPP, gdańska spółka zajmująca się projektowaniem i dystrybucją odzieży pod markami Reserved i Cropp, znowu daje akcjonariuszom powody do zadowolenia.
— W I kwartale zwiększyliśmy przychody do 145 mln zł, a więc o 39 proc. w stosunku do I kwartału 2004 r. Sprzedaż ubrań pod marką Cropp osiągnęła wartość 22 mln zł — mówi Dariusz Pachla, wiceprezes LPP.
Dodaje, że na rozwój sieci sklepów Reserved i Cropp Town w kraju i za granicą spółka przeznaczy w tym roku w sumie ponad 60 mln zł. Podobnie ma być w 2006 r. W przypadku najmłodszego dziecka LPP — Croppa — będą to pierwsze salony zagraniczne. Ekspansja ma być finansowana z zysków i kredytów bankowych. Zarząd spółki nie przewiduje więc nowej emisji akcji.
Dariusz Pachla podkreśla, że firma planuje znaczące zwiększenie powierzchni sprzedaży za granicą — największe, bo kilkukrotne, w Rosji i na Ukrainie.
To jednak nie wszystko. Do końca 2006 r. LPP chce wprowadzić na rynek kolejną, trzecią już, markę odzieżową.
Przychody LPP mają wzrosnąć w tym roku do 750 mln zł, a w 2006 r. do 1 mld zł.