Miliarderzy inwestują w Portugalii

opublikowano: 12-04-2013, 00:00

Nicolas Berggruen, wspólnie z partnerami biznesowymi: Joe Luisem Pinto Basto i Pais Miguelem do Amaral, zamierza wydać aż 1,3 mld EUR na zakup nieruchomości w Portugalii, chociaż żaden z nich nie spodziewa się szybkiego zwrotu z inwestycji.

Miliarder skupi swoją uwagę przede wszystkim na budynkach biurowych, hotelach i parkingach. By sprzedać takie aktywa z zyskiem, trzeba być może poczekać nawet 10 lat.

Zobacz więcej

Nicolas Berggruen FOT. BLOOMBERG

— Nie ma presji czasu, nie musimy się spieszyć. Nicolas jest raczej typem maratończyka, nie sprintera — powiedział Joe Luis Pinto Basto Basto, który wcześniej ze wspólnikami stworzył Edge Berggruen Investments, spółkę mającą zająć się akwizycjami.

Według prognoz Waltera Fabrega, szefa rynków kapitałowych w portugalskim oddziale brokera Jones Lang LaSalle, w tym roku ceny najlepszych nieruchomości w kraju powinny ustabilizować się po aż 15-procentowym spadku w 2012 r. Rząd w Lizbonie oczekuje, że portugalska gospodarka wzrośnie w 2014 r. po raz pierwszy od czterech lat. Nicolas Berggruen, który podróżuje po świecie odrzutowcem Gulfstream IV, mieszkając w pięciogwiazdkowych hotelach, jest właścicielem 50 proc. udziałów w Edge Berggruen Investments. Okazją do zakupów jest choćby wystawienie na sprzedaż przez Banco Comercial Portugues, jednego z największych kredytodawców, ponad 700 nieruchomości, w tym przejętych biur i magazynów z dyskontem sięgającym co najmniej 12 proc. W minionym roku inwestycje na portugalskim rynku nieruchomości spadły o 38 proc., do zaledwie 125 mln EUR, co jest najniższą wartością od dekady. W przypadku nieruchomości komercyjnych spadek wyniósł 50 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: WST

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu