Miliardy w korkach

opublikowano: 02-03-2016, 22:00

Przez uliczne korki kierowcy w największych polskich miastach tracą 3,8 mld zł rocznie.

To o 12 proc. więcej niż w 2014 r. Raport przygotowany przez Deloitte i serwis Targeo.pl pokazuje, że korki są nie tylko powodem frustracji, ale także odbijają się na portfelach kierowców. Założono, że czas spędzony w korku nie jest przez kierowcę wykorzystywany produktywnie — mógłby w tym czasie zająć się pracą lub oddać się odpoczynkowi. Autorzy raportu wzięli pod lupę siedem największych polskich miast. Zmotoryzowani stracili w nich w 2015 r. w sumie 3,8 mld zł, średnio 14,6 mln zł miesięcznie i 3,3 tys. zł na głowę. Co więcej, dane te są gorsze niż w 2014 r., kiedy straty były niższe o 1,5 mln zł miesięcznie i 400 mln zł w całym roku. Najdłużej w korkach stoją wrocławianie — 8 godzin i 52 minuty miesięcznie. Najkrócej katowiczanie 0 4 godz. 57 minut. Czas to pieniądz, a czas spędzony w korku liczy się inaczej zależnie od miejsca zamieszkania, bo różne są średnie pensje. Biorąc to pod uwagę, autorzy raportu wyliczyli, ile rocznie tracą kierowcy przez komunikacyjne zatory w różnych miastach. Na pierwszym miejscu jest stolica — ponad 3,9 tys. zł. Z kolei „najtaniej” spędza się czasu na zakorkowanych ulicach Łodzi — niecałe 2,2 tys. zł. Chociaż więcej korki kosztują gdańszczan (ponad 2,2 tys. zł), to ich strata wynosi 43 proc. średniej pensji miesięcznej. W Łodzi to 57 proc. I to nie warszawiaków korki najbardziej uderzają po kieszeni, bo ich roczny koszt stania w korkach to 70 proc. miesięcznego wynagrodzenia. Najgorzej mają wrocławianie, bo chociaż ich roczna strata wynosi znacznie mniej niż w stolicy (3,5 tys. zł), to stanowi aż 81 proc. miesięcznych zarobków. Poza tym tylko we Wrocławiu czas spędzany co miesiąc w ulicznych zatorach od pięciu lat rośnie — w 2015 r. był o prawie 2 godziny dłuższy niż w 2010 r. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Rafał Fabisiak

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy