Od 2003 r. port gdański co roku zwiększa przeładunki. Jeszcze niedawno przewijało się przez niego około 17 mln ton towarów rocznie.
Jednak rok 2003 zamknął się przeładunkami na poziomie 21 mln ton, 2004 — 23 mln ton, a plan na rok bieżący to 24 mln ton.
Plany gdańskich portowców wydają się o tyle realne, że w pierwszym półroczu 2005 przeładowali oni ponad 11,5 mln ton.
Mimo że strategia portu nastawiona jest na uniwersalizację przeładunków — to ciągle dominują w nich paliwa płynne. W pierwszych sześciu miesiącach było ich 6,12 mln ton, w tym blisko 100 tys. ton gazu LPG. Drugą pozycję zajmuje węgiel — 3,20 mln ton. W grupie tzw. innych towarów masowych na nabrzeżach portu gdańskiego przeładowano od początku roku 1,23 mln ton, natomiast drobnicy — 757 tys. ton. Przeładunki zboża stanowiły zaledwie 84 tys. ton.
— W pierwszym półroczu 2005 udało nam się zrealizować niemal 50 proc. planowanych na cały rok przeładunków. Najpoważniejsze zagrożenie dla realizacji założonych planów obserwujemy w przeładunkach drobnicy. Załamanie kursu dolara, które nastąpiło pod koniec 2004 r., bardzo utrudniło zachowanie właściwych relacji finansowych dotyczących obsługi drobnicy. Stąd renegocjacje kontraktów i poszukiwanie najodpowiedniejszej waluty do rozliczeń z kontrahentami. Spowodowało to okresowe zmniejszenie przeładunków towarów z tej grupy na początku roku. I chociaż w ostatnim czasie obserwuje się zwyżkę przeładunków, to na koniec roku zamkną się one wielkością 1,7 mln ton zamiast planowanych ponad 2 mln ton — mówi Andrzej Kasprzak, prezes gdańskiego portu.
Znacznie wzrosły natomiast przeładunki kontenerów. W pierwszym półroczu 2005 przeładowano ich w Gdańskim Terminalu Kontenerowym niemal 31 tys. TEU, czyli tyle co w całym 2004 r. Utrzymanie tego tempa pozwoli przeładować w całym 2005 r. ponad 60 tys. TEU. Tak dobre wyniki skłoniły zarząd portu do rozbudowy Gdańskiego Terminalu Kontenerowego, niezależnie od tego, że brytyjski inwestor GTC rozpoczął w Porcie Gdańskim budowę największego w Polsce głębokowodnego terminalu kontenerowego o przewidywanej zdolności przeładunkowej w I etapie 500 tys. TEU. Inwestycja w rozbudowę sięgnie około 13 mln zł. W ciągu trzech lat przedłużone zostanie nabrzeże, co umożliwi jednoczesną obsługę dwóch dużych kontenerowców, powiększone zostaną place składowe i manewrowe oraz parkingi.
Przeładunki paliw mają wynieść w gdańskim porcie około 13,5 mln ton, w tym 10-11 mln ton ropy tranzytowej. Wszystko wskazuje na to, że plany te zostaną zrealizowane.
W grupie „inne towary masowe” przeładunki mają sięgnąć 2,5 mln ton.