Millennium Banco Chinese Portugues

ET
22-11-2011, 00:00

W polskim banku nie było jeszcze chińskiego inwestora. Być może trafi za pośrednictwem Portugalczyków z Millennium BCP.

Scenariusz wejścia chińskiego kapitału do Banku Millennium zarysował kilka miesięcy temu w nieoficjalnej rozmowie z „Pulsem Biznesu” jeden z bankowców inwestycyjnych.

— Nie zdziwię się, jeśli BCP poszuka kapitału w Chinach, wykorzystując dobre kontakty, jakie w Państwie Środka ma największy akcjonariusz banku — angolska spółka paliwowa Sonangol, która handlujez Chińczykami — mówił nam wówczas. Wtedy wydawał się on bardzo mało realny. Tymczasem wczoraj lizboński tygodnik „Expresso” napisał, że udziałami w Banco Comercial Portugues interesują się trzy chińskie banki. W ciągu najbliższych tygodni zapowiada kolejne zmiany w akcjonariacie. Wspomniany Sonangol, który obecnie ma 11,57 proc. akcji BCP, zwiększy stan posiadania do 20 proc. Ma to być pokłosie ubiegłotygodniowych rozmów w Luandzie między premierem Portugalii Pedro Passosem Coelho a prezydentem Angoli Jose Eduardo dos Santosem.

Tygodnik nie podał, ile akcji ma trafić do chińskiego inwestora.Nie wiadomo też jak potencjalna transakcja wpłynie na losy polskiego Millennium, w którym BCP ma 65,5 proc. akcji. Portugalczycy oficjalnie wystawili pakiet na sprzedaż. Przetarg miał się rozstrzygnąć już we wrześniu, jednak na razie nie ma żadnych informacji, kiedy i czy w ogóle zostanie zakończony.

— Odległość z Chin do Polski jest porównywalna z dystansem do Angoli, gdzie ma siedzibę obecnie największy akcjonariusz BCP. Ale mówiąc poważnie, gdyby scenariusz z chińskim inwestorem zrealizował się, to wzrosłyby szanse na pozostanie BCP w Polsce. Sądzę, że gdyby zależało im na rozwoju w Angoli, to weszliby na ten rynek bezpośrednio, a zakup BCP byłby raczej znakiem zainteresowania rynkiem europejskim — mówi Andrzej Powierża, analityk DM Banku Handlowego.

Przypomina, że kiedyś Millennium też miało dwóch akcjonariuszy: BCP i PZU i z tej spółki niewiele dobrego wyszło. Wejściu chińskich banków też nie wróży wielkiego biznesowego sukcesu. Spółka matka Millennium potrzebuje około 1,7 mld EUR dodatkowych kapitałów, by sprostać nowym wymogom Europejskiego Nadzoru Bankowego (EBA), który dał bankom czas do czerwca przyszłego roku na podwyższenie współczynnika wypłacalności do 9 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ET

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Świat / Millennium Banco Chinese Portugues