- W 2018 roku, dzięki przyspieszeniu wzrostu organicznego i dalszej ekspansji biznesu założonych w strategii banku, zarobiliśmy rekordowe 761 mln zł netto. Pozyskaliśmy 202 tys. nowych klientów indywidualnych, a ich rosnąca aktywność znalazła odzwierciedlenie w eksplozji wolumenów większości produktów. Sprzedaż pożyczek gotówkowych wzrosła o 39 proc. r/r, kredytów hipotecznych o 31 proc. r/r, a depozytów detalicznych o 18 proc. r/r. Nastąpił również najwyższy w ciągu ostatnich pięciu lat, 14-procentowy wzrost wartości akcji kredytowej w segmencie przedsiębiorstw. W efekcie dochód odsetkowy, główny czynnik wyniku banku, poprawił się o ponad 8 proc. - mówi Joao Bras Jorge, prezes Millennium.

Grupa Banku Millennium zakończyła rok ze znaczną nadwyżką płynnościową - wskaźnik kredytów do depozytów wyniósł blisko 80 proc. oraz silnymi wskaźnikami kapitałowymi (całkowity współczynnik TCR na poziomie 21,7 proc.). Poziom tego współczynnika podniesie się jeszcze istotnie w I kw. 2019 r. w wyniku zatrzymania całego zysku za 2018 r. oraz emisji obligacji podporządkowanych 30 stycznia.
Wzmocnienie buforów kapitałowych i płynnościowych to naturalny krok do sfinalizowania transakcji zakupu Euro Banku planowanej w II kw. tego roku.
- W ciągu ostatnich kilku miesięcy podjęliśmy przełomowe dla dalszego rozwoju banku decyzje - rozpoczęliśmy projekt uruchomienia banku hipotecznego i podpisaliśmy umowę zakupu Euro Banku – dodaje Joao Bras Jorge.
Fuzja Millennium z Euro Bankiem będzie miała wpływ na wyniki za 2019 r.
Na zeszłoroczne wyniki Millennium pozytywnie zareagowali inwestorzy – na otwarciu sesji na Giełdzie Papierów Wartościowych kurs spółki się zazielenił.
