Millennium w 2017 r.

opublikowano: 03-02-2015, 00:00

Bank wyznaczył sobie ambitne cele w nowej strategii, głównie jeśli chodzi o efektywność.

Millennium podsumował najlepszy rok w historii, kiedy zarobił 651 mln zł — o 21,5 proc. więcej niż w 2013 r. Joao Bras Jorge, szef banku, pytany o prognozy na 2015 r., jak zwykle wypowiadał się wstrzemięźliwie. Patrząc jednak na założenia strategii do 2017 r., widać ambitne cele.

Za trzy lata bank chce mieć 1,6 mln klientów wobec 1,3 mln obecnie, współczynnik koszty/dochody na poziomie 45-47 proc. (dzisiaj 50 proc.), a wskaźnik efektywnościowy (ROE) o 2 proc. wyżej, czyli 13-14 proc. Millennium chce położyć mocny nacisk na nowoczesne kanały dystrybucji — internet i mobile banking. W tradycyjnej sieci sprzedaży też planowane są zmiany.

— W tym roku zakładamy spadek liczebności sieci o 10 proc. W połowie roku dokonamy przeglądu i zdecydujemy, co dalej. Planujemy też otwarcie nowych oddziałów w atrakcyjnych miejscach — Artur Klimczak, szef detalu. Filarem Millennium pozostaje detal, który generuje ponad dwie trzecie przychodów. Bank zakłada wzrost aktywności pionu korporacyjnego — do 2017 r. udział banku w rynku kredytów dla firm ma wzrosnąć z 3,1 do 4 proc. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Eugeniusz Twaróg

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu